Wpis z mikrobloga

@PawelW124: to nie tak, zaparzasz w górnej części, potem nakładasz całość na kubek i przelewasz gotową herbatę grawitacyjnie. Masz dużo mniejsze straty ciepła, bo zaparzasz pod przykrywką, a nie w otwartym kubku. Poza tym chyba nie pijasz herbaty, która ma 80 stopni i więcej
  • Odpowiedz