Wpis z mikrobloga

Krótki post (prosty, bez napinki)

Psy vs kierowcy vs… łyżeczka. Proporcje, nie emocje.

W PL (2024): 8,1 mln psów i 3 śmiertelne pogryzienia ⇒ 1 na 2 700 000 psów (0,000037%).

W PL (2024): 22,5 mln kierowców i 1 896 ofiar śmiertelnych wypadków ⇒ 1 na 11 867 kierowców (0,0084%).

„Zgony podczas mieszania napojów”: modelowo ok. 31 w skali kraju/rok (to czysto statystyczne zderzenie chwili zgonu z czasem mieszania; nie są to oficjalne rejestry). Ryzyko na jedno mieszanie ≈ 1 na 723 mln; na jeden obrót łyżeczką ≈ 1 na 2,89 mld.

Wniosek: porównywanie psów do kierowców jest retorycznym nadużyciem: oba zjawiska mają inną naturę ryzyka i ekspozycji. Pogryzień nie powinno być wcale (to kwestia odpowiedzialności człowieka), ale statystycznie są ekstremalnie rzadkie — co pokazuje tabela.

---

Co jest na grafice (kluczowe liczby)

Kierowcy (PL, 2024): 22 500 000 zgony: 1 896 ryzyko: 0,0084% (1 na 11 867)

Psy (PL, 2024): 8 100 000 śmiertelne pogryzienia: 3 ryzyko: 0,000037% (1 na 2 700 000)

Mieszanie – zdarzenie (PL, 2024): ~22,4 mld/rok zgony (model): 31 ryzyko: ~1 na 723 170 968

Mieszanie – obrót łyżeczką (PL, 2024): ~89,7 mld/rok zgony (model): 31 ryzyko: ~1 na 2 892 683 871

Człowiek (życie) — obroty łyżeczką: ~186 686

Czas życia zużyty na mieszanie: ~51,9 h (≈ 0,00758% życia)

Ziemia — obroty od powstania (średnio): ~1 737 117 500 000

Udział obrotów łyżeczką jednego człowieka vs obroty Ziemi: ~0,00001075% (≈ 1 na 9,3 mln)

Nie chodzi o demonizowanie zwierząt, lecz o ujednolicenie zasad bezpieczeństwa.
Tak jak kierowcy przechodzą badania i muszą mieć uprawnienia do prowadzenia pojazdu, tak samo posiadacze psów dużych ras lub o potencjale bojowym powinni spełniać określone wymagania — nie z karą, ale dla bezpieczeństwa wszystkich.

Proponowane zasady:

1. Obowiązkowe OC dla każdego psa, niezależnie od rasy.
(Tak jak obowiązkowe ubezpieczenie samochodu — pokrywa ewentualne szkody.)

2. Dodatkowe wymogi dla psów powyżej 20 kg – np. amstaff, rottweiler, owczarek, doberman.
Właściciel powinien przejść:

podstawowe szkolenie z zachowania psów i reagowania w sytuacjach zagrożenia,

badania psychologiczne potwierdzające zdolność do opanowania silnego zwierzęcia.

3. Rejestracja i nadzór podobny do broni białej – nie w sensie kary, lecz odpowiedzialności.
Posiadanie dużego psa to potencjalnie duża siła; prawo powinno to uwzględniać.

4. Surowsze kary za zaniedbanie lub agresję psa, jeśli właściciel nie spełnia powyższych wymagań.

#psy #psiarze #afera #bekazpodludzi #patologiazmiasta #polska #dailyreminder #hardtoswallowpill
frey0527 - Krótki post (prosty, bez napinki)

Psy vs kierowcy vs… łyżeczka. Proporcje...

źródło: temp_file600964417770136880

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@frey0527: weż pod uwagę, że jeździmy w celu możliwośći zarobienia na jedzenie, życie. Psy nie są praktycznie nie licząc jakichś fukncji obronnych, ratunkowych, pasterskich czy przewodników w zasadzie potrzebne. Skoro można ograniczyć ich ilość w celu poprawy bezpieczeństwa to trzeba to zrobić. Głównie zagryzają te największe i najgroźniejsze więc statystyka z d--y.
  • Odpowiedz
@frey0527: sobie dolicz wypadki z rannymi, a i tak prawie każdy wypadek z rannymi jest zgłoszony, a zgłoszenia pogryzień są wciąż wyjątkiem (a i tak jest ich dziesiątki tysięcy).
  • Odpowiedz
  • 0
@fff112 no zgadzam się, dlatego ten post. Ktoś na Mirko zaczął porównywać wypadki samochodowe z pogryzieniami. Dlatego to napisałem bo to bez sensu porównanie.

Powinno być OC na psa i kropka a w przypadku agresywnych ras okresowe badania
  • Odpowiedz
  • 1
@sezamki brak zrozumienia tego co napisałem. Tej wpis dotyczy innego wpisu który ktoś na siłę próbuje porównywać wypadki komunikacyjne i pogryzienia.
  • Odpowiedz