Wpis z mikrobloga

Macie jakieś doświadczenia albo przydatną wiedzę dla kogoś kto się zastanawia nad wyjazdem na zimę do #hiszpania . Zastanawiam się między #malaga a #teneryfa.

Na teneryfie lepsza pogoda ale jednak mniej ciekawych miejsc do odwiedzenia.
Na maladzę chłodniej, raczej nigdzie nie popływam ale więcej miejsc do poznania. Miasta / parki narodowe itd itd.

Co sądzicie, podzielicie się swoimi dosiadczeniami albo wiedzą?

#turystyka #kiciochpyta #zima
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Microbiusz: Zalezy ile chcesz tam spedzic czasu co lubisz robic. Tez jak sie gdzies jest dluzej to si enie napierdziela od atrakcji do atrakcji. Teneryfa jest bardzo zroznicowana. Mowi sie, ze kontynent w pigulce. Mozesz pojechac w gory, posieddziec na plazy, polazic po lesie czy po wulkanicznym pustkowiu. Mozna tez promem skoczyc na wyspe obok (1-1,5h plyniecia).
Malaga miasto jak miasto tylko nad morzem. Do okola suche gory. W zimie
  • Odpowiedz
@Microbiusz: Malaga czy cała Andaluzja?

Bo Teneryfa jest znacznie ciekawsza niż Malaga, moim zdaniem również ciekawsza od Andaluzji ale tu rozumiem, że zdania mogą być podzielone.
  • Odpowiedz
@sayrel: no tak bo ogrzewasz „klimatyzatorem” ale tak źle nie jest.
Jutro będzie 29 stopni, nie wydaje mi się żeby zima było tutaj jakoś mega zimno
  • Odpowiedz
@Microbiusz: zalezy na czym ci zalezy. jezeli pogoda taka ze chodzisz sobie w spodenkach i kapiesz sie w oceanie w styczniu dla ciebie nie jest wazne a uwazasz ze Malaga jest bardziej atrakcyjna to moze rzeczywiscie MAlaga..ale mniej na uwadze ze mierzenie teneryfy skala jej wielkosci i na tej podstawie wyciaganie wnioskow ze jest malo ciekawa to duzy blad.
w skrocie teneryfa to: plaze ale tez praki i gory, jak ci
  • Odpowiedz
@Microbiusz: spędziłem w maladze okolice ostatnie 4 zimy, za każdym razem inne mieszkanie, generalnie to jest ich największa porażka, bo nawet z bookinga czy airbnb na miejscu okazuje się że to taki standard powiem daleki od ideałow, ale nie oszczedzaj na chacie, szukaj nowych chat po remoncie, nie bierz chat za blisko wody bo grzyb, nie bierz chat w starym budownictwie, zimno i wilgoć, hiszpanom to nie przeszkadza

nie bierz
  • Odpowiedz
  • 0
@sayrel: @erni13 @weakar Dzięki za odpowiedzi.

@sayrel 5 miesięcy chce tam być, chciałbym móc popływać (mogą być baseny kryte), pojeździć na rowerach, chciałbym tez poznać Hiszpanie żeby przemyśleć przeprowadzkę, choćby na pół roku w roku.

@erni13 Malaga jako mieszkanie i życie na codzień, ale pewnie duży obszar dookoła też odwiedzę samochodem.
Właśnie dzięki że dzielisz się swoją opinią o tym że Teneryfa może być ciekawsza. Fajnie jakbyś
  • Odpowiedz
  • 0
@Microbiusz bez auta byłem prawie rok. W zależności gdzie mieszkasz to może być mały albo żaden problem. Można auta wyrwać za 300zl za tydzień. Więc raz na parę tyg możesz sobie pożyczy i pojeździć . Komunikacja miejska jest naprawdę spoko. Pisz na priv
  • Odpowiedz
  • 0
@Microbiusz widzę że piszesz o basenach ...na teneryfie basen na południu to standard niemal w każdym mieszkaniu. Pływać możesz cały rok że względu na pogodę
  • Odpowiedz
@Microbiusz: Pytanie nie do mnie ale tez dam odpowiedz. Życie pod malaga jest nawet lepsze niż w samej maladze. Masz Marbelle, Estepone wszędzie piękne deptaki(Mijas nie). Dużo Brytoli, ale głownie dziadki, wiec nie ma syfu. Niedaleko masz Gibraltar i Kadyks, tez warte zwiedzenia. Generalnie jest co zwiedzać. Co do teneryfy nie mam zdania.
  • Odpowiedz
@Microbiusz: Malaga jest super jako miasto z fajną plażą i górami dookoła, natomiast zimą raczej nie dasz rady wykorzystać jej potencjału. Możesz skoczyć do Rondy, Setenilu itd mając autko więc nudów nie ma.

Za to Teneryfa to inny poziom pod względem przyrody. Północ jest pięknie górzysta i zielona. Jadąc w stronę teide masz masę pięknych punktów widokowych, samo Teide też rewelacja.

Jeśli masz ochotę na zieleń i góry, to jedziesz
  • Odpowiedz
@Microbiusz: Wez pod uwage, ze przez 5msc pobytu po prostu masz inne tempo zycia. Nie zwiedzasz codziennie. Napewno polnoc teneryfy na dluzszy pobyt, mniej turystow i piekniej. Ja siedzialam 2msc ciagiem bylo spoko.
Ogolnie jest tam jakas komunikacja, samochod tez raczej nie jest ci potrzebny codziennie, wiec mozna wypozyczac wedle potrzeb, albo na miejscu sie z kims dogadac. Tez inna ceny wtedy za taki najem. Tam jest co robic caly
  • Odpowiedz