Wpis z mikrobloga

#hotelparadise Mam wrażenie, że przy odejsciach ludzi lektor ma zawsze ten sam tekst czytany z kartki, odchodzi postać absolurnie ohydna, manipulująca, toksyczna, odrzucajaca swoim zachowaniem, którą nawet lektor j---ł za zachowanie przez pół sezonu a przy odejsciu takiej osoby lektor strzela "naprawdę szkoda, pragnęła miłości i miała do tego prawo, może gdyby ją znalazła to poznalibyśmy inną, prawdziwą Natalię" xDDDDD

Typie, jedyne czego szkoda to dymów które ona rozkręcała.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@Polnischefuhrer: nikt nie niw mówi o ciśnięciu, po prostu wystatczykoby kilka słów prawdy w stylu "Natalia żegna sie z programem, ale na własne życzenie. Może gdyby nie manipulowała innymi uczesrnikami to jej los byłby inny".

Takie słodko-pierdzące teksty po odejsciu każdego w tym programie jest męczące.

Pomijam, już fakt że lektor stwierdził, że "szanuje i podziwia" Natalie. Nie rozumiem za jakie cechy charakteru można takiego czlowieka podziwiać, ale spoko xD
  • Odpowiedz
@Aplikator_: Produkcja wychodzi z założenia, w sumie słusznie moim zdaniem, że jak uczestnik w programie to poddymiamy, ale jak odchodzi staramy się uspokoić emocje widzów, by potem uczestnik nie spotykał się z hejtem. W ten sposób mówią: "my umywamy ręce".

Dlatego też zaczynają robić fikołki w sprawie Agaty, bo wypływa na nią zbyt dużo contentu, który może jej skutecznie zaszkodzić po programie.
  • Odpowiedz