Wpis z mikrobloga

@Afrobiker: Kiedyś pracowałem w Lombardzie i gostek przynosi mi kompa
Spisałem specyfikacje i piszę do kumpli na komunikatorze, którzy w tym samym mieście mieli duzy sklep komputerowy
By zapytać, jaka może być orientacyjna cena takiego zestawu
A kolega po drugiej stronie:
-No nie gadaj, ze już jest u ciebie, 15 minut temu ten koleś wziął go u nas na raty!
  • Odpowiedz
  • 2
@Afrobiker: jakim to trzeba być Januszem do potęgi aby poświęcać swój czas na zarobienie w taki sposób kilkudziesięciu złotych. Choc to i tak dobrze, ze na olx wystawił a nie w najbliższym lombardzie.
  • Odpowiedz
@Afrobiker: Widziałem wiadomość na profilu muzeum. Rozdawali z okazji urodzin dla pierwszych 150 odwiedzających w tym dniu klawiatury i inny sprzęt w prezencie. Kompletnie nie rozumiem dlaczego ktoś by nie mógł jej sprzedać, dostał gratis do biletu, to po co ma trzymać jak mu niepotrzebna. Nie wybłagał tych klawiatur na horom curke ani nie wycebulaczył ich kilkunastu.
  • Odpowiedz
spłacił te raty?


@pwone: @Issac
To nie był mój pierwszy rok w Lombardzie, więc wiedziałem czym to pachnie i komputera nie przyjałem a to dlatego, ze skoro jest wzięty na raty, to do czasu spłaty rat on nie jest prawowitym włascicielem sprzetu
Reasumując, Lombard jest zabezpieczony umową, ale jezeli jak w moim przypadku, byłem swiadomy a raczej uświadomiony, to przyjmując coś takiego narażam się raz ze na straty finansowe
  • Odpowiedz