Wpis z mikrobloga

Mirasy mam problem z zaśnięciem w dni treningowe. Nie mam kiedy indziej wcisnąć siłki więc treningi kończę zazwyczaj ok. 18, o 22 kładę się spać i wiercę się przez godzinę, albo wybudzam po godzinie.
Polećcie coś na spanie, ale tak żeby nie rozwalić rytmu dobowego.
#mikrokoksy #mirkokoksy #trening
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@skalar_neonka: a jak długa siłka tego dnia? Zbyt intensywny trening może Ci wywalać kortyzol. Ja kiedyś uwielbiałem 2-3h na siłowni siedzieć i robić potworną ilość ćwiczeń, ale własnie miałem potem problemy ze snem i regeneracją. Ostatecznie zmniejszyłem do max 1h20min i jest w pytę.
  • Odpowiedz
@skalar_neonka: jedyna rada trening z rana, pytanie czy masz taką możliwość. Ja miałem ten sam problem z zaśnieciem nawet w dniu bez treningu. Zacząłem chodzić na siłkę na otwarcie na 6:00, z plusów jest to, że jest pustka, nie ma problemu z dostępnością 90% sprzętu wolne, cisza. Zaczyna chcieć mi spać o 13 to wchodzi kawa. Chodzę spać o 22, zasypiam w ciągu 5 minut kładąc się na plecach, kiedyś
  • Odpowiedz
@skalar_neonka organizm do zaśnięcia musi obniżyć temperaturę. Trening podnosi.

Po treningu leż spokojnie (film, książka), obniż temperaturę w domu (zakręć kaloryfery, otwórz okno). Przed spaniem się wychłódź.

Daj znać czy podziałało.
  • Odpowiedz
@skalar_neonka: wiem, że to zabrzmi trywialnie, ale po prostu przestań z tym walczyć i kładź się o 23. Oczywiście dalej trzeba pamiętać o higienie snu, czyli wyłączyć wszystkie rozpraszacze, ograniczyć niebieskie światło, nie obżerać się pod korek jeżeli u Ciebie to ma wpływ na zasypianie, odpowiednia temperatura w pomieszczeniu itp.
  • Odpowiedz
@skalar_neonka: miałem to samo po boksie, który się kończy po 21. Zanim człowiek ochlonie to mijają godziny, a rano do roboty wstaje jak n---------y jak mam na ranke, nawet z tym nie walcze już. Bez sensu walić w siebie leki nasenne itd i to całe p---------e typu to co tu wyżej jest napisane to, tak jakby porównać Goliata do Dawida xD podejrzewam, że nawet mnich buddyjski medytujący całe życie by
  • Odpowiedz
organizm do zaśnięcia musi obniżyć temperaturę. Trening podnosi.


@mk321: 4 h po treningu nie powinno być mowy o wyższej temperaturze ciała podniesionej treningiem, tak że aż są problemy z zaśnięciem. Jak ktoś wyżej pisał, bardziej prawdopodobnym winnym jest okołotreningowy wyrzut kortyzolu. Można w czasie treningu i po treningu dostarczać więcej węgli, one obniżają kortyzol. Może to coś pomoże.
  • Odpowiedz
@skalar_neonka: to normalne, po treningu układ nerwowy jest mocno pobudzony. Dla mnie tylko apteka się sprawdza. Teraz biorę trittico, wcześniej parę lat chlorprotixen. Rodzinny Ci wystawi receptę.

Ale Tobie może pomóc sama melatonina.
  • Odpowiedz