Wpis z mikrobloga

Ostatnio coraz częściej bywam w Polsce ale wczoraj miałem okazję po raz pierwszy od lat pójść do sklepu w Polsce. Pomijam tą nędzę i ceny jak u jubilera xD ale w alejce pomiędzy mąką a olejem widzę parę która nie ma prawa bytu. Ona była przeciętna ale nie była paszczurem za to chłop był przychlastem niższym od niej o pół głowy. Z mordy wyglądał jak somalijski ponton ale kluczowe były dwie rzeczy: skóra w kolorze mleka z kałem i to że nie mówił po polsku. Wśród polskich witaminek jak widzę stabilnie i brak wiatru do zmian xD.

#p0lka
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Michael_MD: Ważne że nie mówi po polsku może nawet mieszkać w chatce z błota, jeść krowie łajno i nie pracować ale przynajmniej nie jest polakiem zakolakiem.
  • Odpowiedz