Aktywne Wpisy
51431e5c08c95238 +68

vieniasn +56
popierasz nocną prohibicję = ok zamordysta
jesteś przeciwko nocnej prohibicji = ok pijak obeszczymur
wybierz mądrze wykopku
jesteś przeciwko nocnej prohibicji = ok pijak obeszczymur
wybierz mądrze wykopku






Ale po kolejnym zakupie naszego Drogiego Tagowicza @Omniscient pomyślałem sobie, no dobra, nałóg nałogiem ale chyba każdy ma taki moment i myśli sobie "chyba już wystarczy, trochę mnie poniosło". Cz uważacie, że potraficie to kontrolować? Czy to może "okazje" zaczęły Was kontrolować i jak jest alert na perfumehub to nawet gdybym miał jeść tylko gotowany ryż ale w oparach Xerjoffa to muszę mieć ten flakon.
I drugie pytanie, jak z tym hobby sobie radzicie bo raczej nikt nie ma nieograniczonego budżetu. U mnie jest tak, że mam osobne konto do sprzedaży i kupowania zapachów, jeżeli chce coś kupić to musze najpierw sprzedać najmniej używany zapach z mojej kolekcji...
...no chyba, że tak jak dzisiaj ktoś wystawił końcówkę 1 Million Prive na olx za 20zł (oby nie fejur) to kupiłem, no bo jak. ( ͡º ͜ʖ͡º)
#perfumy
Rzeczywiście, taki Royal Night, Anfas Dhai, Aphrodisiac czy Nio
@czasowstrzymywacz: Nie, ale też nie jest tak że zupełnie sobie nie radzę. Trzymam się reguły, że miesięczny dochód musi przekraczać o pewną kwotę wydatki. Udaje mi się raczej do tego stosować, z wyjątkiem przypadków gdy miałem jakieś niespodziewane i pilne wydatki
Trochę bym miał mieszane uczucia gdybym patrzył na ogromną kolekcje i zastanawiałbym się po co mi tyle flakonów jak tylko stoją i się kurzą.
Nie powiem, jeszcze sporadycznie kupuję odlewki, a jeszcze rzadziej flakony. Poza tym od roku szykuję się do większej redukcji, bo po kilku latach siedzenia w tym hobby już wiem co lubię i czego oczekuję w perfumach, i już nawet nie za bardzo chce mi się testować nowości. Ale nie zamykam się całkiem, jest kilka perfum które