Wpis z mikrobloga

@nervous_breakdown: Kiedyś łudziłem się, że tak nie jest, potem zrobiłem test, miesiąc brak kontaktu z mojej strony do kumpla z pracy (mieliśmy dobry kontakt, ale to ja zawsze pisałem pierwszy). Efekt - ni hooya nie napisał, a ja straciłem złudzenia. Szkoda tylko, że zrobiłem ten test w wieku 32, a nie 13 lat. Szybciej bym wiedział co jest w życiu ważne i komu warto poświęcić czas. ( ͡° ʖ
  • Odpowiedz
@Werdna: Nie oceniam kolesia po tym fakcie jako mega parszywego czy gorzej. Boli tylko sam fakt, że jak nie pisałem, to on sam nie wychodził z inicjatywą. A jak ktoś ma niską samoocenę i problemy z kontaktami to każdy taki kumpel jest traktowany z szacunkiem, bo wiem, że szukanie innego potrwa mega długo. Zakumplowaliśmy się dopiero po roku znajomości w pracy, mimo że pracowaliśmy w jednym pomieszczeniu
  • Odpowiedz