Wpis z mikrobloga

@ByczekRozplodowy: Ten "artykuł" to też niezła perełka

– Gdyby w tym czasie ktoś potrzebował pomocy – np. wpadł do studni czy spadł ze skały – czterech ratowników było przez trzy godziny zadysponowanych do hulajnogi, a mogli być potrzebni gdzie indziej – zaznaczył mł. kpt. Hubert Ciepły.
  • Odpowiedz