Wpis z mikrobloga

#hotelparadise Ja tam się cieszę że Natalia została w hotelu, przynajmniej jest ktoś kto robi zadymę i sieje zamęt w parach inaczej byłby Ciechocinek przed finałem. To nie ten level perfidii co Sroch ale dobrze że dziewczyna próbuje coś ugrać destabilizując parę największego podrywacza bo widzi cień szansy na pozostanie. Nieźle działa mi na nerwy, zwłaszcza tym wielopoziomowym ściemnianiem w odpowiedzi na proste pytania, ale niemniej jednak doceniam dymogenność.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach