Wpis z mikrobloga

@Morguliusz

Ja osobiście nie robiłbym walk 3D tylko same obliczenia i symulacje, a bardziej skupiłbym się na ekonomii, gospodarce, polityce, intrygach, zarządzaniu państwem, odpieraniem ataków na granicy artykułu 5, wojnie w cyberprzestrzeni i lawirowaniem w gąszczu przeciwności oraz koniec końców rozmieszczeniu wojsk i tworzeniu potencjału gospodarczego oraz militarnego.


Pelna zgoda, dopracować i dopieścić logikę przed wypuszczeniem gry, walki dodać po premierze za dopłatą jak ktos chce (i jeśli da się ochronić
  • Odpowiedz
@Morguliusz: no ale oni będą iść we flashy RTS, bo to "przyciągnie ludzi". Tymczasem tak, zgadzam się, zrobiliby dobre 4X z tego i była by może konkurencja dla DLCdoxu.

Cóż, nie liczę, że cokolwiek z tego wyjdzie, może się rozczaruję pozytywnie ;)
  • Odpowiedz
@Morguliusz: @dreadingit @Jcdx weźcie pod uwagę że paradox czy creative assembly to pewnego rodzaju rodzynki tego gatunku. A z drugiej strony macie ekstremalnie małe zespoły czy nawet pojedyncze osoby jak np terra invicta, chyba nawet są jeszcze bardziej niszowe gierki które lecą zarządzanie jednostek korzystając z gier wojennych gdzie cała grafika to mapka terenu i symbole. Twórcy Total warów mają chyba ponad 500 pracowników i to pozwala na
  • Odpowiedz
@kromeczek: duży team to też problemy, nie tylko zwiększona liczba rąk do pracy. Ale owszem, ładniejsza grafika jest sporo droższa. Tyle że popatrzmy jak wyglądały starsze gry px, a i tak się w to dobrze gra do dziś. Eye candies to nie wszystko.
  • Odpowiedz
@Morguliusz: ta gra to jest idealne odwzorowanie działalności mecenasa - narysowane od czapy przepływy strategiczne, cały świat koncentruje na przesmyku suwalskim, są wywiady JB, jest maksymalnie dużo marketingu, ogólne niedorobienie, sporo buty a jedynym celem tego wszystkiego jest to, żebyś dał pieniążka.

Mnie mecenas nie zawiódł
( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz