Wpis z mikrobloga

Jeśli chodzi o psy i temat na wykopie który ostatnio jest często poruszany.
Sezon rowerowy już się skończył, ale przez 5 miesięcy krótkiego i brzydkiego sezonu kolarskiego, przeżyłem jakieś 20 ataków psów, które próbowały mnie zrzucić z rowera.

Czysto hipotetycznie jeśli z--------m takiemu psu z buta uzbrojonego w SPD, który atakuje mnie na drodze publicznej, to czy coś mi za to grozi? Słyszałem o sytuacji że gość w obronie własnej został skazany na karę więzienia, bo z---------ł psa który go zaatakował. Myślę o zakupie scyzoryka który będę zamontuje do ramy, w razie potrzeby samoobrony.

Nie mówiąc już o tym że w tym roku wypsikałem cały gaz, który miałem kupiony w celach obronnych. 2 razy stwierdziłem że zmarnuje swój czas i czekałem na policję by załatwiła sprawę z właścicielem. To co się o--------a na polskich drogach z psami to przechodzi ludzkie pojęcie

#psy #psiarze #rower #rowery #kolarstwo #c---------------a #polska
gadatos - Jeśli chodzi o psy i temat na wykopie który ostatnio jest często poruszany....

źródło: images

Pobierz
  • 74
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Robertuss: mam jeszcze nadzieję na jakieś słońce ale jak narazie październik mamy chyba jeden z gorszych. W niedzielę już nie będzie liści na drzewach bo ma być -4
  • Odpowiedz
  • 20
@przeciwko78: zapraszam na podhale XD no mam takie miejsca że jak przejadę to zawsze pies wyskoczy, ostatnio w górach w beskidzie orawskim zaatakowały mnie 3 psy bacowskie ( na mtb), wcześniej pies 2 różne psy zaatakowały mnie w jabłonce, zaatakowały mnie też w Odrowążu przy zjeździe, w Pyzówce, w Cichym 3 razy ten sam pies, za trzecim razem czekałem na policję, w Ratłowie i w dzianiszu przy zjeździe z Gubałówki.
  • Odpowiedz
@przeciwko78 wystarczy jeździć po mniej zaludnionych miejscach. Ostatnio natknąłem się na dziadka z 5 psami w lesie. Każdy bez kagańca i bez smyczy. Jednego zdołał utrzymać ale reszta pobiegła za mną. Takich sytuacji mam kilka razy do roku.
  • Odpowiedz
@gadatos: widzisz, typowo, ich pies nigdy nie zaatakował, to problem nie istnieje ( ͡° ͜ʖ ͡°) otóż jak się jeździ po zapadłych wiochach, gdzie psy na noc są spuszczane z łańcucha i nie zawsze na dzień nań wracają, to problem istnieje; mnie również psy pogoniły w tym roku, 2 owczarki niemieckie w beskidzie niskim i raz d------y kundel w mieście, jak s--------ł pani z podwórka przy
  • Odpowiedz
@dzyndzla: od dawna uwazam, ze te agresywne, wciaz szczekajace bestie i zasrane chodniki wynikaja z patologii wsrod ktorej mieszkacie, bez obrazy. Dlatego tak ciezko zrozumiec normalnym ludziom w czym problem
  • Odpowiedz
  • 6
@dzyndzla: Polecasz jakiś model ?

@Casuel Skawina to już nie jest podhale zreszta co ma piernik do wiatraka skoro problem istnieje to znaczy że trzeba coś w tej kwestii zdziałać. Mam wręcz wrażenie że z roku na rok problem narasta. Aż się boję co się będzie działo za rok jak wejdzie ta ustawa o psach na łańcuchu. W powiecie tatrzańskim trzymanie psa na łańcuchu jest standardem, standardem też jest
  • Odpowiedz
@gadatos: Ale Makow podhalanski to juz chyba podhale? Sucha beskidzka? Dunajec? To nie jest dlugi art, mogles rzucic okiem.

No macie tam smalec z psa, czy nie? :D
  • Odpowiedz
@Casuel: lol, jak czepiać? Twoja logika jest z d--y wysrana i można ją zredukować do 'siedź w domu i oglądaj seriale'; otulina magurskiego parku narodowego, albo willowe osiedle w mieście powiatowym, to wg Ciebie 'patologia, w której bywacie'. Weź się otrząśnij.
  • Odpowiedz
@dzyndzla: za bardzo bierzesz to do siebie. Nie nazwalem Cie patologia, spokojnie. Przynajmniej do czasu tej ostatniej wypowiedzi.

Tak, mysle ze problemy z niewychowanymi psami biora sie od wlascicieli, ktorzy maja w dupie swoje psy i przestrzen wspolna.
  • Odpowiedz
@Casuel: ale ja nie wziąłem tego do siebie; Twoja propozycja jest nierealna do zastosowania, bo atak może zasadniczo wystąpić wszędzie z podobnym prawdopodobieństwem o ile w pobliżu jest pies
  • Odpowiedz