Jeśli chodzi o psy i temat na wykopie który ostatnio jest często poruszany. Sezon rowerowy już się skończył, ale przez 5 miesięcy krótkiego i brzydkiego sezonu kolarskiego, przeżyłem jakieś 20 ataków psów, które próbowały mnie zrzucić z rowera.
Czysto hipotetycznie jeśli z--------m takiemu psu z buta uzbrojonego w SPD, który atakuje mnie na drodze publicznej, to czy coś mi za to grozi? Słyszałem o sytuacji że gość w obronie własnej został skazany na karę więzienia, bo z---------ł psa który go zaatakował. Myślę o zakupie scyzoryka który będę zamontuje do ramy, w razie potrzeby samoobrony.
Nie mówiąc już o tym że w tym roku wypsikałem cały gaz, który miałem kupiony w celach obronnych. 2 razy stwierdziłem że zmarnuje swój czas i czekałem na policję by załatwiła sprawę z właścicielem. To co się o--------a na polskich drogach z psami to przechodzi ludzkie pojęcie
@Robertuss: mam jeszcze nadzieję na jakieś słońce ale jak narazie październik mamy chyba jeden z gorszych. W niedzielę już nie będzie liści na drzewach bo ma być -4
@gadatos nie wiem gdzie ty jeździsz. ja robię do 5000km rocznie po bardzo różnych trasach i miałem jeden bliski kontakt z psem plus kilka niegroźnych spotkań.
@przeciwko78: zapraszam na podhale XD no mam takie miejsca że jak przejadę to zawsze pies wyskoczy, ostatnio w górach w beskidzie orawskim zaatakowały mnie 3 psy bacowskie ( na mtb), wcześniej pies 2 różne psy zaatakowały mnie w jabłonce, zaatakowały mnie też w Odrowążu przy zjeździe, w Pyzówce, w Cichym 3 razy ten sam pies, za trzecim razem czekałem na policję, w Ratłowie i w dzianiszu przy zjeździe z Gubałówki.
@przeciwko78 wystarczy jeździć po mniej zaludnionych miejscach. Ostatnio natknąłem się na dziadka z 5 psami w lesie. Każdy bez kagańca i bez smyczy. Jednego zdołał utrzymać ale reszta pobiegła za mną. Takich sytuacji mam kilka razy do roku.
@gadatos: widzisz, typowo, ich pies nigdy nie zaatakował, to problem nie istnieje ( ͡°͜ʖ͡°) otóż jak się jeździ po zapadłych wiochach, gdzie psy na noc są spuszczane z łańcucha i nie zawsze na dzień nań wracają, to problem istnieje; mnie również psy pogoniły w tym roku, 2 owczarki niemieckie w beskidzie niskim i raz d------y kundel w mieście, jak s--------ł pani z podwórka przy
@dzyndzla: od dawna uwazam, ze te agresywne, wciaz szczekajace bestie i zasrane chodniki wynikaja z patologii wsrod ktorej mieszkacie, bez obrazy. Dlatego tak ciezko zrozumiec normalnym ludziom w czym problem
@Casuel Skawina to już nie jest podhale zreszta co ma piernik do wiatraka skoro problem istnieje to znaczy że trzeba coś w tej kwestii zdziałać. Mam wręcz wrażenie że z roku na rok problem narasta. Aż się boję co się będzie działo za rok jak wejdzie ta ustawa o psach na łańcuchu. W powiecie tatrzańskim trzymanie psa na łańcuchu jest standardem, standardem też jest
@Casuel: ale ja oba przypadki miałem powyżej 300 km od miejsca, w którym mieszkam, także się zrewiduj ze swoim od dawna uważaniem ( ͡°͜ʖ͡°) @gadatos ja kupiłem se na militariach o taką https://militaria.pl/p/palka-paralizator-blackfire-shock-z-latarka-43504 edit: mój ojciec jest geodetą i miał okazję już kilka razy się nią posiłkować, wzorowy środek dydaktyczny dla psa
@Casuel: lol, jak czepiać? Twoja logika jest z d--y wysrana i można ją zredukować do 'siedź w domu i oglądaj seriale'; otulina magurskiego parku narodowego, albo willowe osiedle w mieście powiatowym, to wg Ciebie 'patologia, w której bywacie'. Weź się otrząśnij.
@Casuel: ale ja nie wziąłem tego do siebie; Twoja propozycja jest nierealna do zastosowania, bo atak może zasadniczo wystąpić wszędzie z podobnym prawdopodobieństwem o ile w pobliżu jest pies
Sezon rowerowy już się skończył, ale przez 5 miesięcy krótkiego i brzydkiego sezonu kolarskiego, przeżyłem jakieś 20 ataków psów, które próbowały mnie zrzucić z rowera.
Czysto hipotetycznie jeśli z--------m takiemu psu z buta uzbrojonego w SPD, który atakuje mnie na drodze publicznej, to czy coś mi za to grozi? Słyszałem o sytuacji że gość w obronie własnej został skazany na karę więzienia, bo z---------ł psa który go zaatakował. Myślę o zakupie scyzoryka który będę zamontuje do ramy, w razie potrzeby samoobrony.
Nie mówiąc już o tym że w tym roku wypsikałem cały gaz, który miałem kupiony w celach obronnych. 2 razy stwierdziłem że zmarnuje swój czas i czekałem na policję by załatwiła sprawę z właścicielem. To co się o--------a na polskich drogach z psami to przechodzi ludzkie pojęcie
#psy #psiarze #rower #rowery #kolarstwo #c---------------a #polska
źródło: images
Pobierz@gadatos: co ty za głupoty piszesz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
ja robię do 5000km rocznie po bardzo różnych trasach i miałem jeden bliski kontakt z psem plus kilka niegroźnych spotkań.
Ucz sie robic zarzutki od WielkiNos. Musi byc obrazek i czerwone podkreslenie.
https://wiadomosci.wp.pl/psi-smalec-przerazliwy-skowyt-zarzynanych-psow-6031557750428801a
@Casuel Skawina to już nie jest podhale zreszta co ma piernik do wiatraka skoro problem istnieje to znaczy że trzeba coś w tej kwestii zdziałać. Mam wręcz wrażenie że z roku na rok problem narasta. Aż się boję co się będzie działo za rok jak wejdzie ta ustawa o psach na łańcuchu. W powiecie tatrzańskim trzymanie psa na łańcuchu jest standardem, standardem też jest
@Casuel: ale ja oba przypadki miałem powyżej 300 km od miejsca, w którym mieszkam, także się zrewiduj ze swoim od dawna uważaniem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@gadatos ja kupiłem se na militariach o taką https://militaria.pl/p/palka-paralizator-blackfire-shock-z-latarka-43504
edit: mój ojciec jest geodetą i miał okazję już kilka razy się nią posiłkować, wzorowy środek dydaktyczny dla psa
No macie tam smalec z psa, czy nie? :D
Tak, mysle ze problemy z niewychowanymi psami biora sie od wlascicieli, ktorzy maja w dupie swoje psy i przestrzen wspolna.