Wpis z mikrobloga

  • 215
@zdrajczyciel: jeśli już miasto zabiera teren służący do wyprowadzania psów to niech chociaż obiekt będzie w całości dedykowany pupilom. Basenów w Warszawie jest od groma a ile jest psich basenów?
  • Odpowiedz
@zdrajczyciel: Brzmi idiotycznie, ale w sumie ciekawe czy tam są jakieś tereny zielone, czy betonoza. Fakt, że pusty plac z obs*anym trawnikiem to żadna zieleń, ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić ludzi, co bronią czegoś takiego, bo tak. Chociaż po tej akcji z Dino to chyba trzeba przyjąć, że niektórzy mają narąbane w głowach.
  • Odpowiedz
@o__0: Właściwie nie ma gdzie pójść z psem dowodnym w Warszawie się pokąpać, trzeba gdzieś po krzakach się kryć albo "łamać prawo".
  • Odpowiedz
@KRCZVSK: z takich miejsc do głowy przychodzi mi chyba tylko Zegrze, ale w sezonie kąpielowym weź tam dojedź i stój w korkach
  • Odpowiedz
ale w sumie ciekawe czy tam są jakieś tereny zielone, czy betonoza


@not_me: Litości, w całej Warszawie takiego miejsca nie ma żeby nie było gdzie psa wysrać.

Psiarzom się po prostu nie chce przejść 20 metrów więcej i stąd ten protest. W końcu z własnej woli się zobowiązali do codziennych wycieczek na rzecz własnego hobby, więc teraz najwyraźniej cała reszta musi się
  • Odpowiedz