Wpis z mikrobloga

No elo,

Kolejny tydzień za mną. Dietetycznie – bardzo fajnie, treningowo – tak sobie (2 na siłowni + 1 yoga). W przyszłym tygodniu trzeba dorzucić więcej cardio i zrobić 3 treningi na gym zamiast 2.

Z dniem dzisiejszym kończę również prowadzenie dziennika tutaj na Mirko. Redukcję oczywiście kontynuuje. Tutaj pewnie wrócę za jakiś miesiąc z małym update’em, żeby pokazać, jak idzie. Grubasy z # igrzyskabebzonòw mogą śledzić moje postępy oczywiście na naszych konkursowych excellach.

Przez ten miesiąc popełniłem mnóstwo błędów, ale też parę rzeczy się udało. Największy plus tej przygody to wyrobiony nawyk liczenia kalorii. Kolejny duży sukces to zero słodyczy z cukrem przez cały miesiąc. Od czasu do czasu wjechał baton proteinowy czy lody zero (dwa razy przez ten miesiąc), ale wszystko było liczone w kalorie, więc nie traktuję tego jako dużej wpadki.

Anyway – dzięki wszystkim, którzy wspierali mnie dobrym słowem, radą albo zwykłym plusem. Do usłyszenia za miesiąc.

Waga:
95,0 kg
Strata w tym tygodniu: -1,7 kg
Strata od początku: -5,3 kg

#doweselasieogarne #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #odchudzanie #chudnijzwykopem #dieta #redukcja #igrzyskagrubasow
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach