Wpis z mikrobloga

#ufc Nagonka na Gamrota jest bardzo nie na miejscu. Chłop wziął walke której sie nie odmawia. Nie miał całego campu, więc i kondycja nie siedziała. Oliveria to w końcu były mistrz i w ten sam sposób pokonywał takich gości jak Gaethje i Dustin. Nie ma aż takiego wstydu moim zdaniem. Pokazał tylko na tle innych że ma big ballsy i że ufc może na niego liczyć w każdej chwili
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Trox034: ale tez mowil ze jest prawie non stop w treningu, zawsze gotowy, ze teraz jego czas i nic nie pokazal, jeszcze mowil ze Oliveira sie boi starcia z parterowcem.

I jeszcze w przerwie rund jak widze ze Borys daje wskazowki a nie Lambert to smuteczek jest
  • Odpowiedz
  • 3
@kohsamui: Z tygrysią maską to masz pełną racje, ale reszta to wiesz. Pewny musiał być, przynajmniej udawać że jest przed walką, a tamte zagrywki twitterowe to tylko podgryzanie było żeby walke dostać i podziałało. Później wytłumaczył że to było no offense
  • Odpowiedz
  • 0
@Join_Da_Tag: Oliveria jest na pewno w top 2-3 najlepszych parterowców tej kategorii i w sumie to każdego tak robił na ziemi. Może gdyby mati miał paliwa więcej to inaczej by wygladała ta druga runda i jakoś by wybronił to obalenie. Teraz nie ma co gdybać
  • Odpowiedz
@Trox034 W wypadku tej walki, problemem nie jest sama porażka lecz jej styl. Gamrot dał się zdominować w płaszczyznach, na których opierał swoją nadzieję na wygraną.

Tej bój jest też wyznacznikiem poziomu Gamera - w tak obładowanej gwiazdami kategorii wagowej, będzie mu ciężko o wbicie się do TOP5.
  • Odpowiedz
@Trox034: Ale gdzie tu mowa o nagonce. Ja do niego pretensji nie mam, po prostu jest w skali ufc solidnym zawodnikiem ale nic ponad to. Zaszedł bardzo wysoko ale teraz widać, że dotarł do sufitu.
  • Odpowiedz