Aktywne Wpisy

Lolenson1888 +61
Bezmyślność ludzka mnie dobija czasem. Po lesie u mnie latał królik, taki zwykły hodowlany, ktos go wywalił pewnie. Próbowałem go złapać bo na wolności dlugo nie pożyje ale uciekał. Poprosilem o pomoc mi znajomą co u weterynarza pracuje, w końcu pod siatką zwiał na jedna posesje co małżeństwo lekarzy mieszka.
Dzwonię ale nikt nie odbiera, musialem do pracy iść wiec poszedlem wieczorem i mówię w jakiej sprawie.
Facet do mnie, że no był królik
Dzwonię ale nikt nie odbiera, musialem do pracy iść wiec poszedlem wieczorem i mówię w jakiej sprawie.
Facet do mnie, że no był królik




Komentarz usunięty przez moderatora
Jak wspominam małżeństwa w rodzinie, które obserwowałem jako dzieciak to pamiętam przede wszystkim wspólne dorabianie się, cierpliwość do siebie i ogrom ciężkiej pracy. Jest dużo cech charakteru, które są niezbędne w szczęśliwym małżeństwie i na pewno nie są to chore wymagania do siebie nawzajem.
Zapytacie czy uważam że wielu babom