Wpis z mikrobloga

Mówcie co chcecie ale dzisiaj pierwszy raz w życiu poczułem się w Polsce jak na Zachodzie. Zobaczyłem człowieka sprzedającego butelki w butelkomacie w Lidlu, który potem poszedł sobie te butelki spieniężyć bez kontaktu z ekspedientką. Oczywiście to mała rzecz, na pewno póki co ceny za te butelki są śmiesznie niskie, dosłownie miałem zagwozdkę dzisiaj rano-czy ja jestem w Holandii czy w Polsce, bo kilka lat mieszkałem w Holandii i tam praktycznie każdy sprzedawał butelki. Teraz mamy Holandię w Polsce. I oczywiście wiem, że w Polsce istniała jakaś forma skupu butelek, ale jak dla mnie to było parszywe i wręcz upokarzające bo szedłeś do sklepu, musiałeś mówić ekspedientce, że chcesz oddać butelki po piwie, wkurzona ekspedientka patrzyła na ciebie jak na menela i niemiłym głosem mówią-tam postawić te butelki... Teraz sobie wchodzisz do marketu i masz gdzieś niemiłe ekspedientki, sprzedajesz butelki w butelkomacie i tyle i gwarantuje, że jeżeli cena za butelkę osiągnie jakiś przyzwoity poziom typu 1-2 złote za butelkę, a nie 10-20 groszy to nasze polskie miasta i miasteczka będą wyczyszczone z walających się plastikowych butelek. Mamy Zachód w Polsce. #wygryw #przegryw #aktualnosci #polska #chwalenie #holandia #zachod
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RobinSchudl: O co konkretnie chodzi? Idziesz do sklepu i sprzedajesz butelki, gdzie jest problem? Możesz znaleźć na ulicy plastikowe butelki i je sprzedać. Oczywiście póki co cena jest śmiesznie niska w porównaniu do cen sprzedaży butelek w Holandii, ale z czasem powinno się to wyrównać.
  • Odpowiedz