Wpis z mikrobloga

#medycznamarihuana Greenrescue wyhamowuje z popularnością, czy te dzienne limity aż tak wpłynęły na ilość konsultacji? Wcześniej w miesiąc różnica w numerku 10000, teraz ledwo 2 tysiące w dwa tygodnie.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GdzieJestBanan: jak ludzie piszą że czekają ponad tydzien, to idą do alternatyw. a z tego co widzę po komentarzach to każdy chce na już, i sporo osób się 'przełamało' na wizytę stacjonarną. Tam trochę drożej ale podobno za to 3 recepty na raz, co finaline wychodzi na to samo cenowo
No i plusem jest to że nie zastanawiasz się czy recepta dziś przyjdzie, masz ją od razu. Sam się chyba
  • Odpowiedz
@Bogactwo_czesc_glowna: Ja na szczęście wiem czego mi trzeba i jakoś bardzo na czasie mi nie zależy, to jest po prostu wygodne. Jak bym chciał stacjonarnie, to musiałbym jechać gdzieś do Trójmiasta, a prawdę mówiąc - nie chce mi się, o ile czegoś akurat w okolicy nie załatwiam ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz