Wpis z mikrobloga

#hotelparadise Nie wiem czemu ludzie się czepiają Michała, dla mnie to była świetna zagrywka i to wymyślona ad hoc. Jak tylko po kilku zdaniach spokojnego dopytywania zobaczył, że ma przed sobą podpitego buraka z wiejskiej dyskoteki to robił wszystko, żeby go podpuścić, sprowokować i tym samym w białych rękawiczkach pozbyć się konkurencji. Dotknięcie, zdjęcie czapki, "nie zrobię ci krzywdy" , "uderzysz mnie?" - to wszystko było przecież nakierowane na jeden cel. Ja jestem pod pewnym wrażeniem bo o ile alko-patusów trochę się w Hotelixie przewinęło to chyba pierwszy raz ktoś chciał to tak bezpośrednio wykorzystać.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 8
@Qbis jakby się ograniczył do słownych prowokacji, to bym się zgodził. Ale te zaczepki fizyczne już poniżej pasa i po prostu nie smaczne.
  • Odpowiedz