Wpis z mikrobloga

@John_Doenut: Dla mnie największy problem tej gry, to jest to zasrane budowanie osad, było to zrobione tak źle, a było chyba w jakiś sposób wymagane? No i zbieranie każdego pojedynczego śmiecia, bo a może się przydać przy rozbudowie osady. Dawno chyba żadna gra mnie tak nie wymęczyła, jednocześnie mając tak dobry klimat postapo.
  • Odpowiedz
  • 0
@bary94pl: Dlatego odpuściłem te simso-budowanie i robiłem tylko jeśli fabuła główna tego wymagała. Raz pobawiłem się w schronie 88, gdzie odbywało się testowanie różnych rzeczy pod schron - to akurat było spoko. Tylko co z tego, jak skończyło się po godzinie - skończyliśmy, jesteś zarządcą, elo, buduj sobie dalej sam.
  • Odpowiedz
@John_Doenut: Ogrywałem to po premierze + Far Harbor, osobiście mi się podobał początek zwłaszcza motyw z szukaniem gratów, wędrowaniem za holotaśmami. Fabuła detektywistyczno-dziennikarska bardzo spoko, niestety potem motyw z wejściem we frakcje całkowicie zepsuł klimat części. Co do kwestii bugów to i tak uważam że jak na open world całkiem nieźle :)
  • Odpowiedz
@John_Doenut: mnie fallout 4 zdenerwował, pierwszy fallout w jakiego gralem, miało byc fajnie, zajarałem sie po serialu i gowno, gdzie nie poszedłem to zginąłem. Absolutnie nie umiałem w to grać, a w przeróżne gry gram codziennie od 20 lat xD
  • Odpowiedz