Wpis z mikrobloga

mirki, *rwa mać, *ujnia z grzybnią, żonka dała się oszukać na blika, rano zbombardowali ją telefonami z warszawskich numerów, Provident Polska że niby coś z kartą wyciekło, pieniądze są w niebezpieczeństwie, trzeba przelać na inne konto, potem dzwoni policja, sam komendant, że to prawda, pismo o wszczęciu postępowania przychodzi na whatsapa, komendant nawet zadzwonił na kamerkę, nawinął makaron na uszy, cały czas siedział na linii, żona zbaraniała bo strach, ważny pośpiech itp, pobrała całą kasę (facet powiedział jak zwiększyć limity) i ... wpłaciła we wpłatomacie na blika, pobierała po 1k, wpłacała w paru transakcjach po ok 3.5k, najgorsze, że to nie była tylko jej wypłata ale dodatkowo nasze oszczędności na ferie/wakacje/remont, łącznie lekko ponad 19k, pytała czemu ma wpłacać gotówkę którą już pobrała, gościu odpowiedział ze to znaczone nominały i będzie miała problemy jak będzie nimi płacić itp, normalnie tak nawinął makaron na uszy że szok, sam gdybym nie siedział w IT i nie był gościem gościem od cyber w swojej robocie to pewnie tez bym dał się zbałamucić, piszę dla przestrogi, powiedzcie swoim mniej zorientowanym bliskim, ostrzeżcie ich, my nic nie możemy już zrobić, szczególnie przy naszej policji, żonie powiedzieli od razu ze tego jest od groma i są nikłe szanse, bo to jakby oddała pieniądze do ręki, poza tym akurat nie ma gościa który przyjmuje takie zgłoszenia i żeby przyjść jutro, a wiadomo jak to u nich, możesz nawet dać wizerunek z peselem i adresem zamieszkania nawet pokazać ukradziony rower u niego w chacie to powiedza ze sory Batory, umarzamy bo nie znaleziono sprawcy #oszustwo #socjotechnika #przestroga
maniel - mirki, *rwa mać, *ujnia z grzybnią, żonka dała się oszukać na blika, rano zb...

źródło: image

Pobierz
  • 813
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie no, jak sam komendant zadzwonił na whatsappa, to wiadomo że brzmi wiarygodnie. Dokładnie w taki sposób działa policja, każde dziecko to wie.

Twój błąd że takiej osobie powierzyłeś możliwość jakiejkolwiek kontroli nad finansami, zamiast wydzielać dniówki.
  • Odpowiedz
@maniel: zgłoszenie na policję w takiej sprawie to priorytet + reklamacja w banku, finalnie odzyskać się da, ale to raczej tylko w przypadku jak policja ogarnie kto.

No ale: kiedy transakcja była zrobiona - to wie bank. Jaki bankomat - to wie bank.

Kamery? No zazwyczaj są i działają. Było na terenie Polski, są kamery, więc szansa
  • Odpowiedz
Otóż to, od ludzi zakładaj zawsze co najgorsze. Wyjdziesz często na buca, ale przynajmniej nikt nie nie oskubie tak łatwo.

@Mateo353: Dlaczego niby wyjdziesz na buca?
  • Odpowiedz
@Przemasu: Może też być, że mieli zwątpienie bo dziesiatki chwilówek, kredytów, długów i tacy ludzie się nie ogarniaja już gdzie mają długi więc tym bardziej trafiłą kosa na kamień XD
  • Odpowiedz
@greedy_critic: To teraz parę filmów/seriali ode mnie: Ostatni liść winogrona (wybitny ormiański film), Milczenie, Śmierć w Wenecji, Karol: człowiek, który został papieżem, Kac Wawa, Miodowe Lata. Daj znać, kiedy obejrzysz.
  • Odpowiedz
@maniel: czego nie czaję w tym państwie z kartonu, to to, że jak do mnie by zaczęły przychodzić takie przelewy (w sensie, jakbym był tym przestępcą, komu oddaje się kasę) to momentalnie by była jakaś blokada konta i by mi kazali wysyłać jakieś potwierdzenia, że skąd mam te pieniądze, na jakiej podstawie dostałem przelew, skany umowy itp. itd., a rozumiem takiego chu&a nikt nie prześwietla? xD Ot tak mu przychodzą
  • Odpowiedz
@maniel: no a hejtem się nie przejmuj. Dobrze, że napisałeś, bo zawsze ktoś gdzieś z kimś pogada albo sam sobie uświadomi. Najważniejsza jest rozmowa z bliskimi a nawet odegrania sytuacji (takie plus minus), że policja zadzwoni mówi że wypadek i pytasz co wtedy. Zwłaszcza jest to ważne dla dzieci, zobaczenie i poczucie że odbiera się ten telefon, chcą pieniędzy, będą wzniecać panikę że nie wolno się rozłączać. Wolno zawsze, jak
  • Odpowiedz
@gorzki99: Bo ludzie oczekują bezinteresowności, bycia miłym i ulegli wym. Ja zawsze pomagam takiej osobie, od której też mogę otrzymać pomoc albo też mi kiedyś pomogła. Nigdy nie robię nic bezinteresownie. Ktoś chce, abym go przepuścił w kolejce kogo nie znam? Takiego c---a, ktoś chce, abym mu pożyczył pieniądze, a nie oddał mi wcześniej albo nie pomógł? Niech się w dupę pocałuje. Ktoś mnie o coś prosi bezinteresownie? Niech spada.
  • Odpowiedz
Jak cos z karta wycieklo to sie karte zastrzega i robi nowa, niby czemu jakis policjant mial by w ogole w tej sprawie dzwonic? i od kiedy psy wysylaja ci pisma na whatsappa xD
  • Odpowiedz