Wpis z mikrobloga

Mamełe nakrzyczała na huopa że ma znaleźć pracę, że orzechy nie zebrane i że nie ma żadnych perspektyw ehhh

#przegryw
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wanzey: wiesz, jak nie zaczniesz czegoś robić ze swoim życiem to z dnia na dzień będzie coraz gorzej, więc po dwóch latach bez żadnej chociaż próby zmiany zrozumiałe jest, że mama, która chce dla Ciebie jak najlepiej z bezsilności już krzyczy. Dla Twojego dobra zmusi Cię do zatrudnienia się gdziekolwiek, bo bycie dysfunkcyjnym członkiem społeczeństwa nie jest dobre ani dla Ciebie ani dla otoczenia. Musisz znaleźć w sobie jakąś motywację
  • Odpowiedz
@Mysteri0nke: jak ktoś robi potomka, o którym wiadomo, że na pewno przez jakiś czas, a być może i ciągle będzie trzeba go utrzymywać tak, by nie umarł z głodu, po czym następnie ma problem z tym, że musi go utrzymywać, to jest kompletnym debilem
  • Odpowiedz
  • 0
@Wanzey trzymaj tam się i nie daj się wygonić. Weź tam za jakiś czas parę orzechów przynieś i ujdzie.
( ͡° ͜ʖ ͡° )*:
  • Odpowiedz
@FoxAra o i kolejny będzie pisał że to wina rodziców, serio nieważne co się wam napisze zawsze jest wina czyjaś ale wy w tym winy nie macie nawet w najmniejszym stopniu XXXDD żałosne
  • Odpowiedz
@Mysteri0nke: twierdzenie, że osoby nieradzące sobie w świecie, do którego zostały wrzucone, mają się obwiniać za to, że zostały tak ukształtowane i tym samym jeszcze bardziej zwiększać swoje cierpienie, też świadczy o byciu kompletnym debilem

zrozum, przygłupie, że jak robisz człowieka, który w przeciwieństwie do ciebie okazuje się nie odnajdywać w problematycznej rzeczywistości, to masz ponosić tego konsekwencje, a nie nagle płakać, że masz problem z tym, by je ponieść
  • Odpowiedz
@Mysteri0nke: w koło to ty wysyłasz te same durne posty, w których krzyczysz o winie jak jakiś troglodyta ze średniowiecza, ale widocznie z twoim ułomnym mózgiem inaczej się nie da - twoje ego winne temu wprawdzie nie jest, zgodnie z tym, co zostało napisane wcześniej, niemniej niesmak, że coś tak tępego jak ty stąpa po ziemi, wciąż pozostaje
  • Odpowiedz
@Ztuus: twoje prostackie pojmowanie rzeczywistości, w którym sam fakt osiągnięcia przez organizm dorosłych rozmiarów utożsamiasz z tym, że można od niego coś oczekiwać lub co więcej wyciągać konsekwencje wobec niego, nie ma żadnego zastosowania przy jej złożoności i skomplikowaniu
  • Odpowiedz