Wpis z mikrobloga

No elo,

Dzień 27 za mną. Długi dzień, treningu brak. Kalorii liczenia również brak… Znaczy, liczyłem przez 3/4 dnia, ale kolacja już wjechała bez liczenia. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W planach jutro rano trening na czczo, żeby spalić kanapki z pasztetem i lody zero z kolacji. Trzeba wrócić do rytmu – koniec z półśrodkami (od poniedziałku ( ͡ ͜ʖ ͡) )

Podsumowanie dnia 27/100

Dieta:
Liczona do kolacji, potem freestyle (kanapki z pasztetem + lody zero)

Trening:
Brak (jutro rano trening na czczo)

Waga:
96,5 kg
Strata w tym tygodniu: -0,3 kg
Strata od początku: -3,8 kg

#doweselasieogarne #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #odchudzanie #chudnijzwykopem #dieta #redukcja
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@stanleymorison: śledząc wpisy opa od samego początku generalnie nie wróżę mu sukcesów xD co chwile jakieś wymówki na treningi i na jedzenie, co chwilę coś od jutra, niby mu zeszło te 4% masy w miesiąc więc wynik nie taki zły ale to w końcu jebnie xD

@Dziki_wieprz co jest złego w treningu na czczo? przez ostatnie 8 lat 90% treningów jakie zrobiłem było na czczo xD
  • Odpowiedz
@KompletnieLosowyLogin: OP stracił wodę po prostu na razie. Może w tym z pół kilo tłuszczu było max. Ja się odchudzam i ćwiczę siłowo od 1,5 roku przeszło, idzie powoli ale do przodu, obecnie jakieś 25 kilo już. Są długie przestoje ale w końcu idzie w dół. Tylko ja się nie nastawiałem na szybki efekt. Przynajmniej mi skóra na brzuchu nie wisi tylko ładnie jest napięta . Wątpię bym miał w
  • Odpowiedz
@KompletnieLosowyLogin: +1 miałem to samo pisać o jojo.
Też robię na czczo trenigni, albo w--------m snickersa przed i tyle. Nie widzę, abym miał mniej siły czy coś. Chyba, że pójdę na czczo o 12 na trening, co się zadrzyło z 2 razy to rzeczywiście, można paść xD
  • Odpowiedz