Wpis z mikrobloga

@19karol90: ta gra mi w tym roku wszystkie loty uratowała, bo jako naczelny obsraniec który nienawidzi latać, tak skupiłem się na balatro, że nawet nie wiedziałem kiedy wylądowaliśmy xD wspaniały tytuł, w życiu bym nie powiedział że to może być tak dobre
  • Odpowiedz
  • 1
@Turpizm miałem podobnie. Na późniejszych etapach dużo ważniejsze sa mnożniki X2, X3 itp. Zawsze warto mieć jokera skalujacego na chips, mnożnik +. Fajnie też mieć retriggery i zupgradeowane karty w decku
  • Odpowiedz
  • 0
@Turpizm generalnie to tak, często idziesz w jeden układ. Ale na późniejszych ante bez mnożników X2 itp jest trudnoz szczególnie na wyższych poziomach trudnosci
  • Odpowiedz
  • 1
@Turpizm: Tak, mnożą mnożnik. Granie pod jeden układ wg mnie jest najbardziej logicznym (choć nie jedynym) sposobem bo maksymalnie wykorzystujesz pojawiające się planety, a jak masz kupon teleskopu to już w ogóle bajka. Wg mnie warto zwracać uwagę na jokery które się ,,rozwijają" w czasie gry, na początku sa gorsze niz te ,,stałe" ale z czasem je prześcigają. Zapasowe Spodnie zyskują +2 do mnożnika za każde zagrane dwie pary i
  • Odpowiedz
  • 0
@Turpizm: ha ha, ja czarną talię też ozłociłem z ich udziałem w wersji holograficznej, ale akurat grałem pod fulla i dodatkowo trafiły się bardzo mocne karty mnożnikowe: hologram, cavendish, powrót do przeszłosci i akrobata
  • Odpowiedz
  • 0
@Natalia-_-: wszystkie wyzwania i ozłocenie wszystkich talii to wydaje się realistycznym ostatecznym celem, złote naklejki na wszystkich jokerach to już jakiś nierealny kosmos.
  • Odpowiedz