Wpis z mikrobloga

No elo,

Dzień 24 za mną. Wreszcie trochę odpocząłem. 🙂 Chata też już w miarę ogarnięta, choć do pełnego ogarnięcia jeszcze trochę dni zejdzie.

Plan na najbliższe 4 dni: gym → cardio → gym → odpoczynek w niedzielę. Od poniedziałku ruszam już z nowym planem treningowym.

Z negatywnych rzeczy – od soboty nie liczę kalorii… a od wczoraj nawet boję się zważyć. 😅 Co prawda jem zdrowo i waga w poniedziałek była stabilna, ale i tak słabo. Wystarczył jeden dzień (sobota), żeby olać liczenie na kolejne dni.

Jak to mówi szef @wykopowy_brukselek – *jak grube to i głupie*. Ale jest z tego ważny wniosek na przyszłość: nie odpuszczać liczenia kalorii, nawet w najgorsze i najbardziej zajęte dni.

#doweselasieogarne #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #odchudzanie #chudnijzwykopem #dieta #redukcja
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach