Wpis z mikrobloga

Trafiło i na mnie: będąc ostatnio na morzem trafiłem na obsługę z GEN Z. Ja- poproszę gofra z cukrem pudrem.
GenZ pozbawionym życia głosem- nie ma
Ja- czyli nie ma gofrów, dobra to coś innego
GenZ- są
Ja-są gofry?
GenZ-tak
Ja- czyli nie ma cukru pudru tak?
GenZ-tak
Ja- to z czym mogą być?
GenZ- z czymś innym.

Serio milenialsi będą cenionymi pracownikami nawet jak już będą mieli te 80 lat
  • 158
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nemayu:

-dzień dobry, poprosze gofra z cukrem pudrem
-elo k---a, nie ma cukru pudru, jedynie bita śmietana, dżem, pomidory

Bez traktowania jak płatek śniegu również można skomunikować się jak człowiek rozumny z drugim takim samym, a nie jak rozumny z żywopłotem xD
  • Odpowiedz
Ciężko mi jako boomerowi jest się z tym pogodzić, że taki młody obsraniec nie ma szacunku oraz kultury.


@Brylant: a kto ich tego nauczył jak nie boomerzy. Ja pamiętam tą wspaniałą obsługę kiedyś i dzisiaj gdzie jeszcze tacy starzy ludzie pracują. Jakby za karę musieli pracować. Zero szacunku do ludzi, zero kultury czy jakiegoś pozytywnego nastawienia.
  • Odpowiedz
Nie wiem z jakiego pokolenia ja jestem (czuje się młodzieżą), mam 40tke i w różnych branżach z jakimi miałem do czynienia - młodsi (18-28) to był dramat. Zazwyczaj bardzo szybko wylatywali, nie za brak kultury ale przede wszystkim za brak chęci do jakiejkolwiek pracy + telefon i tiktok/insta (nie FB, nie Twitter) to numer jeden i każda okazja była dobra żeby przeglądać - często nawet nie kryjąc się z tym.
Oczywiście byli
  • Odpowiedz
bo dobrze wiedzą, patrząc na swoich rodziców, że zarzynanie się w robocie do niczego ich nie doprowadzi poza garbem na plecach - nie będzie ich stać na mieszkanie, nie będą mieć emerytury, nic nie będzie


@Rzurek35: mam okazję i miałem okazję robić z takimi osobami w wieku 20 - 30 lat i jakieś bzdury opowiadasz o tym co wiedzą. Wiele tych osób normalnie pracuje robi robotę i się uczy, ale
  • Odpowiedz
@4mja:

To ja kiedyś wjeżdżam do Selgrosa czy Makro już nie pamiętam, bo słyszałem że już można kupować bez posiadania firmy i NIP. Ale przed bramkami staję z wózkiem i nie otwierają się. Patrzę w prawo, a tam w punkcie obsługi klienta, 3 metry ode mnie, stoją dwie babki i bardzo zajęte rozmową i tak zerkają w moją stronę i patrzą. No i tak patrzą. I patrzą. No to ja
  • Odpowiedz
Serio milenialsi będą cenionymi pracownikami nawet jak już będą mieli te 80 lat


@otualw: To czemu nigdzie mnie nie chcą przyjąć
  • Odpowiedz
@Qullion: Nie twierdzę, że nie ma pośród nich takich, co "normalnie" pracują. Jednak bardzo często, przynajmniej w mojej branży widzę, że stawiają granice, których moim rocznikom przepranym przez "ciesz się, że pracę masz" brakowało.

Nie ukrywajmy. Już dawno dotarło do nas, że ciężka "solidna" praca nie przyniesie rozwoju tylko więcej pracy.
  • Odpowiedz
@Rzurek35: w każdym pokoleniu byli ludzie, którym się nie chciało robić, to samo gadano o milenialsach. Gadanie, że Z-tki coś zrozumiały to naiwne gadanie, to po prostu cena dobrobytu. Jak zrobi się kryzys to będą mogli sobie wymagać, nagle okaże się, że jest tam sporo ludzi co umie pracować, a o reszcie nikt nie będzie nawet pamiętał.
  • Odpowiedz