Wpis z mikrobloga

Trafiło i na mnie: będąc ostatnio na morzem trafiłem na obsługę z GEN Z. Ja- poproszę gofra z cukrem pudrem.
GenZ pozbawionym życia głosem- nie ma
Ja- czyli nie ma gofrów, dobra to coś innego
GenZ- są
Ja-są gofry?
GenZ-tak
Ja- czyli nie ma cukru pudru tak?
GenZ-tak
Ja- to z czym mogą być?
GenZ- z czymś innym.

Serio milenialsi będą cenionymi pracownikami nawet jak już będą mieli te 80 lat
  • 158
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trafiło i na mnie: będąc ostatnio na morzem trafiłem na obsługę z GEN Z

@otualw: a ja ostatnio trafiłem i dziewczyna z----------a na stanowisku z lodami jak mały motorek. Czego to dowodzi? Trafiłeś na przygłupa, tyle.
  • Odpowiedz
@otualw: @Drom Że wam się chce tak pieprzyć. Ile razy stara baba mnie w------a na wszelkiej infolinii czy okienku to głowa mała a przegrywy z wysropu oczywiście muszą po jednym razie od razu miliony ludzi wrzucić do jednego wora bo "kiedyś to było". 30 lat a już stare dziady xD
  • Odpowiedz
@otualw: Odpowiedź oznacza, że dostępne jest wszystko z oferty, oprócz cukru pudru. Ofertę zapewne miałeś przed sobą na ogromnych tablicach. Straszny z ciebie nieogar, wymagający traktowania jak płatek śniegu. Świat zewnętrzny jest wymagający i nie prowadzi za rączkę, a wykopka przerosło zamówienie gofra xd

Znając życie, byla to budka z goframi i do wyboru były wyłącznie gofry. Wisiał też ogromny szyld GOFRY.

Następnym razem zapytaj "Co pan/pani poleca?"

  • Odpowiedz
  • 4
@Nemayu: w zasadzie to była budka z lodami, goframi, zapiekankami i pamiątkami. Nie było też owoców ani posypek. Z obszernego menu (odnoszącego się do gofrów) zostały tylko polewy.
  • Odpowiedz
@otualw: wyszła z tego wielka dyskusja a fakt jest taki, że po prostu trafiłeś na niemiłą babę XD

Jak ktoś młody jest bucem to zaraz się pojawiają komentarze "hurr durr te genz" a jak ktoś starszy to "hurrr ci boomerzy", a to nie jest kwestia pokoleniowa tylko zwyczajnie ludzie w każdym wieku bywają bucami.
  • Odpowiedz
  • 1
@spedytor15k: ale ja się z Tobą zgadzam, wrzutka na wypok była trochę zaczepna i takie osobniki znajdą się w każdym przedziale wiekowym. Niektóre “generacje” będą miały pewnie nadreprezentacje i oto cała ta różnica
  • Odpowiedz
@otualw: nie rozumiem takich ludzi, jak ja pracowałem w obsłudze klienta to starałem się jak najszybciej go załatwić żeby poszedł w cholerę, gdybym miał takie dialogi prowadzić to bym po godzinie rzucił taką robotę xd
  • Odpowiedz
@otualw: w młodszym pokoleniu na pewno zmieniło się podejście do ludzi w usługach, z tego co mi udało się zaobserwować, genz okazuje dużo większy szacunek ludziom na kasach, w gastro, stoiskach etc. niż poprzednie pokolenia

Co do jakości usług pewnie będzie spadać, ale biorąc pod uwagę zmianę tego podejścia, młodzi ludzie raczej te zmiany zaakceptują i wyjdzie na zero
  • Odpowiedz
@otualw: eh te wasze opinie o całym społeczeństwie po zachowaniu jednej osoby. Mnie ostatnio w piekarni obsługuje osoba z tej generacji i jest o niebo milsza i bardziej kompetentna niż Panie po 50.
  • Odpowiedz
Ale wtedy już zrobiła aferę, bo się okazało że to nie pierwszy raz kiedy obsługa ma ją w dupie.


@szpadel_bojowy: To jest jakoś nagminne we wszelkich usługach, że trzeba się upominać o jakieś podstawowe rzeczy i wchodzić innym na głowę, bo zwykłe prośby o wykonywanie swoich obowiązków nie wystarczają.
Czasami odpuszczam, jak się z czymś takim spotykam i mi nieszczególnie zależy ale nie zliczę już sytuacji z życia, gdzie albo
  • Odpowiedz
@otualw: Ja byłem w wakacje zdziwiony jak poszliśmy ze znajomą i takie właśnie odpowiedzi ona słyszała jak chciała coś zamówić

Ja sam nie korzystam z restauracji bo pies ich j---ł za te ceny, ale jak dzwoniłem na początku roku po burgera i pytam typiary jakie mają burgery bo mi nie działa ich strona to powiedziała, że nie będzie mi wszystkich wymieniać bo jest ich dużo(całe 5 sztuk, sprawdziłem później) i
  • Odpowiedz
  • 4
@otualw generalnie pokolenia aktualnie są kompletnie źle podzielone. W sensie - w teorii jestem pierwszym rokiem Gen Z, ale widać ZAUWAŻALNĄ różnice między mną a choćby takim rocznikiem 2003, który też jest Gen Z, a to już jest zupełnie inna kultura. Generalnie czasy teraz tak zapierdzielaja, a z roku na rok wszystko tak radykalnie sie zmienia, że nawet nie wiem czy ma jakikolwiek sens dalej dzielenie ludzi na pokolenia.
  • Odpowiedz