Wpis z mikrobloga

@wybryk_natury: Syn miał problem, rozwalił zegar biologiczny (20 lat chłopak)
Kładł się 2-3 w nocy, bo siedział przy kompie, lub w łózku na telefonie
a wstawał o 1 w południe i tak przez dwa lata
Znalazł pracę i godzina 21-21.30 juz w łóżku, bo rano trzeba do pracy
A do pracy idzie na 9, bo to praca biurowa, gdyby musiał wstawać o 6 rano i na 7 do pracy, to
  • Odpowiedz
@i_teraz_wchodze_ja_caly_na_bialo: w zeszłym roku miałem poważne problemy ze snem. Zazwyczaj sypiam 6 do 7 godzin, a zrobiło mi się tak że spałem 1h-3h. Problemy z zaśnięciem, wybudzanie w nocy, z przepracowania. Potem zaś przyszły schizy przed samym spaniem i to była samonakręcająca się karuzela.

Odbyłem terapię cbti o bezsenności, tak oczywiście było sporo o chronotypach. Teoretycznie jestem sowa, uczyłem się wieczorami i nocami. Grałem do 1 itd.

Nie czułem senności przed
  • Odpowiedz
@i_teraz_wchodze_ja_caly_na_bialo: u mnie to samo, studia potem covid i praca i chodzilem spac kolo 2 i wstawalem o 10 bo konsekwencji niewstania do pracy rano nie bylo bo pracowalem z USA. odkad sie przeprowadzilem za granice i wrocilem do biura to wstaje o 7, chodze spac 22-23, w weekendy to czasem az z zadowoleniem wstaje o 7-8 i mam caly dlugi dzien. mozna pierodlic o jakichs chronotypach czy inne wymysly
  • Odpowiedz
@wybryk_natury: Syn miał problem, rozwalił zegar biologiczny (20 lat chłopak)

Kładł się 2-3 w nocy, bo siedział przy kompie, lub w łózku na telefonie

a wstawał o 1 w południe i tak przez dwa lata

Znalazł pracę i godzina 21-21.30 juz w łóżku, bo rano trzeba do pracy

A do pracy idzie na 9, bo to praca biurowa, gdyby musiał wstawać o 6 rano i na 7 do pracy, to podejrzewam, ze wczesniej by
  • Odpowiedz
W zeszłym roku zacząłem pracować nad regulacja zegara, okazało się tak jak wiele osób pisze - nie ma chronotypow - jest mnie lub bardziej rozregulowany zegar biologiczny.


Są chronotypy, sowom rozjeżdża się cykl dobowy do przodu, chce im się spać codziennie trochę później średnio. Skowronkom odwrotnie, zasypiają wcześniej i budzą się wcześniej. Najlepiej mają ci dostosowani co do minuty do doby.
  • Odpowiedz
@i_teraz_wchodze_ja_caly_na_bialo: ja pracując nie wyobrażam sobie pójść spać wcześniej niż o 24-1.
Wstaję zazwyczaj 7:50, więc 6-7h snu jest.

21:30?
Szkoda życia - wieczór jest najbardziej produktywny i spędzamy najwięcej czasu z dziewczyną.
  • Odpowiedz