Wpis z mikrobloga

@yosemitesam: od mongolskich hord, caratu, przez związek sowiecki do dziś Rosja to jeden wielki, przesiąknięty kłamstwem i degrengoladą kraj ulepiony z najgorszych cech jakie sobie można tylko wyobrazić. Nie powinno się wierzyć w ani jedno słowo żadnego przedstawiciela ruskich władz.
  • Odpowiedz
  • 7
@yosemitesam

No bo ani carska rosja, ani ZSRR, ani obecna putinowska Rosja nigdy nikogo nie atakowały, ani nie atakują. Wszystkie kampanie które prowadzili w historii czy prowadzą obecnie są kampaniami obronnymi lub wyzwoleńczymi.
Rosja nie atakuje, Rosja wyzwala. Nawet jak wyzwalany nie chce być wyzwalany to Rosja i tak wyzwoli.
Tak samo Rosja zawsze się broni. Nigdy nie jest agresorem. Każdy sąsiad Rosji potencjalnie może być atakującym więc każda kampania prowadzona
  • Odpowiedz
@Adkos: aż mi się przypomniało jak rozpoznawczy w mojej jednostce mówił że jak Rosja deklaruje za ma jakieś broni 2000 szt to pewnie ma z 200szt, ale jak już wspominają o 10szt to pewnie mają ich że 100szt (ale to było przed wojna na Ukrainie i życie zweryfikowało że obydwie liczby są zakłamane xD)
  • Odpowiedz