Wpis z mikrobloga

Zostalem okradziony metoda na blika - ktos wlamal sie na konto czlonka rodziny i poprosil o kod. Sytuacja, ktorych bylo setki, wiec nie wzbudzila zadnych podejrzen. Moja glupota, moja strata.
Ale co o--------a policja to ja nawet nie xD
1. Zadzwonilem do banku - pytam czy jest mozliwosc zatrzymania/anulowania transakcji bo to kradziez.
- Oo prosze pana, jakie anulowanie, blik to platnosc natychmiastowa, nie ma takiej opcji
- To prosze mi podac jakies id tej transakcji zebym mogl podac to na policji
- oo prosze pana, my tu zadnego id nie widzimy
XD
2. Jade na komisariat
- Dzien dobry, chcialem zglosic kradziez
- oo prosze pana my przyjmujemy zgloszenia pn-pt 8-16
- ale jak to, to ja nie moge zglosic przestepstwa?
- alez moze pan, w tych godzinach, albo w komendzie nr 2

3. Jade na komisariat nr 2
- Dzien dobry zostalem okradziony tak i tak
- oo prosze pana my tu nie mozemy przyjac zgloszenia, musi pan dostarczyc dokument z banku ze taka transakcja miala miejsce
- co? I dopiero wtedy przyjmiecie?
- tak bo wtedy mamy dane, to idzie do zwalczania cyberprzestepczosci
- aha no dobrze, to do widzenia

W-------y chce odpuscic, jade do domu, ale stojac w korku dzwonie do banku
3. Bank
- dzien dobry, okradziono mnie, policja chce zebym dostarczyl od was dokumenty dot. Tej transakcji, gdzie moge to zalatwic?
- co? Jakie dokumenty, jak policja cos od nas chce to sie kontaktuje bezposrednio a nie przez klienta xD

Babka z infolinii mnie wysmiala xD

4. Komisariat nr 3
- dzien dobry okradziono mnie tak i tak, chcialem zglosic, jestem juz na 3 komisariacie i odbijam sie od sciany
- a gdzie pan byl wczesniej, gdzie pan mieszka?
- poprzednio bylem na komendzie nr 2, mieszkam tu i tu
- no i dobrze pana ulica tam podpada
- no, ale tam chcieli odemnie jakichs papierow z banku, bank nigdy o czyms takim nie slyszal
- pan siada czeka

No i czekam xD

#policja #heheszki
  • 211
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@askey: ja tez mialem raz przyjemnosc z policja, po wypadku, wszedzie podawane adresy z zagranicy, prawo jazdy z zagranicy, numer telefonu z zagranicy, tylko paszport bo dowodu juz nie mam etc. Dzwoni do mnie ze przesluchanie dotyczace wypadku za dwa tygodnie, ja mu mowie ze mnie nie bedzie bo juz wyjezdzam, a ten do mnie pytanie "a to gdzie sie Pan wybiera, dokad Pan wyjezdza" xD LOL. Mowie mu ze
  • Odpowiedz
A te sprawy z blikiem nie są z góry przegrane? Hajsu nie odzyskasz, bo bank zabrania ci podawania kodu blik. Policja jedyne co może zrobić to szukać osoby, co się włamała na konto i w sumie tyle.
  • Odpowiedz
@askey: kurła opie robisz to źle, nie zgłaszaj tylko tej transakcji na psiarskich bo ci umorzą z niewykrycia sprawcy tłumacząc sie tym, że ty to podklepałeś i elo.

zgłoście włam na konto, niech ta osoba z rodziny też to potwierdzi w banku i wtedy jako następstwo włamu na konto zgłoś, że cie w------i na siano.
  • Odpowiedz
@askey: Nie czaję trochę, jak ktoś z rodziny, znajomych chce pożyczyć kasę to przelewam im na Blika na numer telefonu. Robiąc blika w ciemno i akceptując to, trochę ryzykowne no i kłopotliwe same z siebie, wygodniej wysłać komuś kasę i niech sobie płaci.
  • Odpowiedz
@askey: Oby Ci tej kasy nie oddali. BLIK to na tyle świetne narzędzie i mam nadzieję, że nie zaczną tego ograniczać w imię zabezpieczenia debili, którzy nabierają się na takie numery.

@sinusik:

No to jest
  • Odpowiedz
  • 12
@slawek887:

OP został oszukany, a idzie zgłaszać kradzież, żeby potem się dziwić, że nikt tego nie traktuje poważnie.


w sensie twierdzisz, ze glownym problemem i przekazem mojego posta nie bylo to, ze policja ma w------e i nie chce przyjac jakiegokolwiek zawiadomienia o przestepstwie, tylko to, ze uzylem slowa 'kradziez' zamiast 'oszustwo' albo 'wyludzenie'? awangardowy sposob myslenia
  • Odpowiedz
@askey: Jak dobrze, że nie korzystam z blika i jestem biedakiem z nikim stanem posiadania na koncie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Współczuję, kogoś z rodziny tak na ponad 1000 zeta naciągnęli ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@askey: w policji jest rejonizacja więc masz dedykowane komisariaty względem swojego zamieszkania lecz nadal każdy komisariat ma obowiązek przyjąć zgłoszenie, po prostu potem papiery przekażą i tak do komisariatu pod który podlegasz. A że im się nie chce to inna sprawa.
  • Odpowiedz
@askey:
pkt 1. - śmiech na sali, że w ogóle piszesz takie dyrdymały - przecież istotą blika jest to, że się go nie da zablokować, wielki wykopek - płatek śniegu się zdziwił
pkt 2. - no masakra, że policja ma godziny przyjmowania zgłoszeń - przecież nie paliło się, nikt nie był pod zagrożeniem życia czy zdrowia, jednak wykopek - płatek śniegu oczekuje obsługi tu i teraz
pkt 4. - dzwoni jakiś typ
  • Odpowiedz
  • 2
@askey to jest niestety systemowe działanie tych k---w. Zrobią wszystko żeby nie było zgłoszenia. Już się tym cwelom nawet umorzeń nie chce pisać.
  • Odpowiedz
@askey: przykro mi, że nie wytrzymujesz zderzenia z rzeczywistością, poczytaj sobie podobnych sobie jak Cię klepią po plecach, tak jest łatwiej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz