Wpis z mikrobloga

@asiakasia: W styczniu ub. roku poszedłem do dyrektora (miałem dużo argumentów) na rozmowę o rozwoju i podwyżce.
Po miesiącu wrócił z odpowiedzią, że nie ma funduszy w najbliższym czasie na wzrosty pensji.
W kwietniu miałem w ręku promesę z innej firmy z dwukrotnością starej pensji - jestem tam od czerwca 2024. Już raz dostałem podwyżkę bez pytania :)

Zawsze uważam, że zmiany są na lepsze. Rozmowy o pensji bywają trudne
  • Odpowiedz
Tak super taktycznie rozegrałam rozmowy o podwyżce, że teraz muszę szukać nowej roboty XD #pracbaza


Jak mężczyzna po udowodnieniu racji kobiecie, a potem spaniu na kanapie.
  • Odpowiedz
Rynek zweryfikował Twoje bycie "niezastąpionym".


@Huop_z_miasta: Nie wiem jak w Januszexach, ale w Korpo to jest nagminne - ktoś kto wymiata nie jest w ogóle promowany i odchodzi po ok. roku kiszenia się. Po tym źle wspomina firmę i w następnej robi już na odwal. Ogólnie "Góra" rzadko kiedy potrafi zatrzymać talent.
  • Odpowiedz
@asiakasia: @cocojambo210 @ChochlikLucek
Z dosyć dużego doświadczenia zawodowego, obecnie +25k + limuzyna służbowa limuzyna klasy D, muszę powiedzieć, że jest bardzo, ale to bardzo cienka granica pomiędzy wywalczeniem tego oc się chce (samochód, podwyżka, lepsze biuro, inne warunki pracy itd.) a kopem w dupę. Już nie raz czułem, że przegiąłem stronę i tak naprawdę nie wiem, jak to się stało, że mnie nie w------i. Chyba miałem trochę szczęścia.
  • Odpowiedz
@asiakasia: hehe, trochę śmieszne trochę smutne, ale tak poważnie to nie świadczy to za dobrze o Twoim pracodawcy - chyba że walnelas jakieś mocne ultimatum, także stosując szantaż - wiec niewielka strata ;) jaka branża? Szukasz już? :3
  • Odpowiedz
Kiedyś prosiłem o podwyżkę i nie dostawałem. Znalazłem inną pracę powiedziałem, że odchodzę i zgodzili się na podwyżkę i awans. Dostałem. Ale... później znów nie dawali podwyżki przez kilka lat. I to nie było tak, że inni nie dostawali podwyżek. Dostawały osoby, które właziły w tyłek zarządu lub młode, ładne dziewczyny. To było absurdalne. Nie liczyła się wydajność, trudność zadań.

W innej firmie przez kilka lat prosiłem o zwiększenie zatrudnienia w dziale,
  • Odpowiedz
-Myślałem że ten temat się jakoś ciekawiej potoczy i będzie można się dowiedzieć czegoś użytecznego.

-Moje doświadczenie mówi, że najlepiej wywalczyć sobie podwyżkę nie idąc bezpośrednio po podwyżkę. Może zrządzenie losu, ale największą podwyżkę otrzymałem gdy wysłałem do mojej własnej firmy CV przez pośrednika na ukrytą rekrutację z widełkami ile chcę zarabiać. Tydzień później podpisując aneks udawaliśmy ja i szef że nie wiemy oco chodzi.

-Ostatnio miałem drugą okazję związaną ze zmianą obowiązków podczas
  • Odpowiedz