Wpis z mikrobloga

Ten blur to piękny przykład głupiego prawa. Cenzura genitaliów to tam bardzo stary przepis tylko że niezbyt pasuje do czasów współczesnych. Z jednej strony nie przeszkadza to przeciętnemu Japończykowi z drugiej strony próba zmiany tego prawa rozpocznie wojnę z konserwami.

Szkoda że nie istnieje żaden algorytm albo AI które by umiało zamieniać taką pikselozę na bardziej szczegółowy obraz. Z pewnością współczesne komputery sobie z tym nie mogą poradzić i filmy oznaczone jako
  • Odpowiedz