Wpis z mikrobloga

@Matias_de_Bur no przecież to oczywiste. W meczu z Holandią wszedł na boisko i samą swoją obecnością sparaliżował obronę przeciwnika dzięki czemu zdobyliśmy gola bo musieli go kryć we czterech. Na kamerach tego nie ma ale byłem na tym meczu i widziałem, że jak wpuścili Turbo G to van Dijk się lekko posrał ze strachu, a de Jong puścił pawia.
  • Odpowiedz