Wpis z mikrobloga

#gielda #zycie #przemyslenia
Czy tylko ja im dłużej inwestuje to stałem się większym sknerusem? Myślałem nad zmianą auta, ale jak patrzę te chore ceny i 70k za coś co mnie interesuje, to wydałbym cały mój zysk z tego roku. I żeby nie było, nie oszczędzam każdego grosza, sporo podróżuje itd, ale taki jednorazowy wydatek to mi szkoda ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chciałbym też dom budować za jakiś czas i wolę chyba się zakredytowac niż wszystkie akcje sprzedać, lepiej bym z tym spał.
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hfishman1: odp. to zależy. Masz dobrą furę? No to super, po co zmieniać. Ale jak masz gruza który się rozwali przy dłuższej trasie? Który nie ma nawet jednej gwiazdki NCAP? No to jest w pewien sposób inwestycja w bezpieczeństwo jeśli dużo jeździsz.
  • Odpowiedz
  • 18
@Hfishman1:
Mam identycznie. Grunt to mysle żeby relacji tym nie zaprzepaścić i jak znajomi robią wypad czy cokolwiek innego to sie z nimi udać, bo tego mozna kiedys za żadne pieniwdze juz nie kupic, jak juz sie bedzie bogatym zgredem
  • Odpowiedz
@Hfishman1: Mam tak samo, gdzie wartość pojedynczych akcji w moim portfelu przewyższa wartość samochodu, którym jeżdżę na co dzień.

Dla mnie jednak prawdziwa dojrzałość finansowa, to ten moment, w którym największą satysfakcję daje nie samo posiadanie rzeczy, lecz świadomość, że mógłbyś je mieć, gdybyś tylko chciał.

To jak trzymanie klucza do sejfu pełnego złota - bez potrzeby go otwierać :)
  • Odpowiedz
@Hfishman1 ile lat ma Twój samochód? Czy jest sprawny, że w ciemno pojedziesz nim na drugi koniec Polski i wiesz że dojedziesz i wrócisz nim bez żadnej przygody? Czy daje Ci radość z jazdy? Jeśli nie jest taki stary, jest w bardzo dobrym stanie, lubisz wciąż nim jeździć to jak dla mnie nie ma sensu kupować nowego tylko dlatego, że jest nowszy. Przy wyborze samochodu patrz też na stosunek jakości do
  • Odpowiedz
  • 0
@assninja: @galicjanin Mondeo mk4 z 11 roku. Pracuje u sąsiada i regularnie robię nim po 1k km, ani razu mnie nie zawiódł i właśnie dlatego średnio mi się widzi jego zmiana, bo 160k nim zrobiłem bez żadnych poważnych awarii, a po drodze ani razu nie stanął, jezdzi mi się w nim wygodnie, wszystko co potrzebne ma. A patrzyłem na model wyższy Mondeo mk5, żadne marki premium co naprawa kosztuje
  • Odpowiedz
@Hfishman1 no to jak dla mnie na razie nie ma pilnej potrzeby zmiany samochodu, w każdym bądź razie nie musisz się z tym spieszyć i jeśli nie chcesz wydawać 70k na nowy nie rób teraz tego. Spokojnie jedź tym. Za kilka lat być może już te 70k nie będzie takim bólem dla Ciebie i bez większego problemu będziesz w stanie wydać taką kwotę.
  • Odpowiedz
  • 1
@galicjanin: no właśnie o to chodzi, że od tych 70k jak uda się dobry zwrot zrobić, to za kilka lat będzie 100k i mniej będzie boleć.
Chociaż ostatnio na wykopie dowiedziałem się że jeżdżę gruzem, bo jeden z ekspertów stwierdził że 14 letnie auto to już gruz
@ignition44 najlepiej na kredyt ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz