Aktywne Wpisy

mandamin +255
Sklep nike.com nie respektuje zasad o pokazywaniu najniższej ceny z ostatnich 30 dni przed obniżką - kłamią pokazując zawyżoną cenę.
2 dni temu (24 listopada 2025) kupiłem w ich sklepie internetowym buty Nike Air Max 1 przecenione z 649,99 na 389,99 zł.
Dziś (26.11.2025) te same buty przecenili jeszcze bardziej, na 324,99 zł i co wyświetla się przy produkcie?
649,99
2 dni temu (24 listopada 2025) kupiłem w ich sklepie internetowym buty Nike Air Max 1 przecenione z 649,99 na 389,99 zł.
Dziś (26.11.2025) te same buty przecenili jeszcze bardziej, na 324,99 zł i co wyświetla się przy produkcie?
649,99
źródło: temp_file1342395854799786988
Pobierz
makapak +24
Dobrze gada, żona powinna usługiwać i po jej zmianie w pracy zamiast odpocząć powinna sama ogarnąć wspólny dom. Najgorzej jak jeszcze chce porozmawiać (-‸ლ)
#p0lka #cycatyztwittera
#p0lka #cycatyztwittera
źródło: 1000018292
Pobierz




1 sezon był dla mnie po prostu ok. Nie porwał, ale dał trochę przyjemności. Za największą jego wadę uznałem dosyć małą ilość humoru sytuacyjnego. Ot, cały sezon to był taki zbiór skeczy, mniej bądź bardziej udanych.
W 2 sezonie zmienia się to diametralnie... i wyszło po prostu fatalnie.
I teraz się zastanawiam czy ta zmiana wynika z celowego zabiegu twórców, czy może zwyczajnie z wyczerpania materiału? Nawiązań do współczesności było bardzo mało, a i tak ich poziom rozczarował. Przykładowo potencjał Wiedźmina został przepaszczony, a wątek z kebabem dosłownie niesmaczny. Wydawałoby, że polska rzeczywistość to niewyczerpalny strumień gagów i żartów, a tutaj to źródełko bardzo szybko wyschło dla twórców.
Mamy zatem w 2 sezonie głównie humor sytuacyjny - i on jest tragiczny. Czerstwy niczym stary chleb. A niekiedy też zwyczajnie żenujący. Sceny gdy Bogdanowi wypada oko, gdy tam jakiś szlachic pierdzi przy pokerze, gdy Leszek dławi się od kebaba... to po prostu czysty krindż.
A poza tym sezon jest zwyczajnie nudny. Zapchany jakimiś nadprzyrodzonymi wątkami, które co prawda niespecjalnie pasują do serialu, ale są za to tymi najbardziej żenującymi. Mamy też długi wątek Anieli, który nawet jest ok, ale jest z nim 1 problem - to wątek w 100% obyczajowy. Co on właściwie robi w tym serialu? Z początku myślałem że pójdzie to w stronę walki szlachcica z chłopem o serce Anieli, co będzie jakimś generatorem humoru. Nic takiego nie nastąpiło.
Sam się zastanawiam dlaczego wyszło tak słabo. I tak mi przyszło do głowy - może to dlatego, że w tym serialu zwyczajnie bbrakuje trochę postaci komediowych? Bo mamy tego naszego Jana Pawła - przygłupiego szlachcica o przerośniętym ego. I trochę humoru z tego wynika. Mamy też jego syna księdza, który jest taką szarą eminencją - tu już potencjał został zmarnowany.
No ale poza tą dwójką - czy my właściwie mamy w tym serialu postacie o potencjale komediowym? Czy mamy się śmiać w nieskonczoność z Bogdana, który cały czas chodzi w stroju husarza?
Na koniec dodam może niepopularną opinię, ale dla mnie 1670 to serial, który aż się prosi o odpięcie wrotki i pójście w politykę. Jak ktoś ma się obrazić- to trudno. Strajk aborcyjny kobiet, "to nie nasza wojna", zamiłowanie do polskiego węgla albo z drugiej strony - opór wobec CPK czy patologiczna miłość do imigrantów (no dobra, to by akurat nigdy nie przeszło xD). Za każdym razem gdy ten serial ma okazję być niegrzecznym, a nie korzysta z tego - to traci.
Przykro to mówić, ale jeden skecz Kuby Wiecha o wiatrakach dał mi więcej humoru w stylu 1670, niż cały serial w 2 sezonie.
2 sezon - 4/10
#1670 #seriale
źródło: images
Pobierz@medix: the office do którego ten serial - niezasłużenie - jest cały czas porównywany. Lubię nawet też jego polską wersję.
Ktoś niżej ocenił serial niż wy oraz przedstawił co mu się w nim nie podoba, w czym problem?
Współczuję ci zatem, że w ogóle bawisz się w oglądanie tego, nie mówiąc już o analizach.