Wpis z mikrobloga

Wymęczyłem 2 sezon... ze szczególnym naciskiem na słowo "wymęczyłem".

1 sezon był dla mnie po prostu ok. Nie porwał, ale dał trochę przyjemności. Za największą jego wadę uznałem dosyć małą ilość humoru sytuacyjnego. Ot, cały sezon to był taki zbiór skeczy, mniej bądź bardziej udanych.

W 2 sezonie zmienia się to diametralnie... i wyszło po prostu fatalnie.

I teraz się zastanawiam czy ta zmiana wynika z celowego zabiegu twórców, czy może zwyczajnie z wyczerpania materiału? Nawiązań do współczesności było bardzo mało, a i tak ich poziom rozczarował. Przykładowo potencjał Wiedźmina został przepaszczony, a wątek z kebabem dosłownie niesmaczny. Wydawałoby, że polska rzeczywistość to niewyczerpalny strumień gagów i żartów, a tutaj to źródełko bardzo szybko wyschło dla twórców.

Mamy zatem w 2 sezonie głównie humor sytuacyjny - i on jest tragiczny. Czerstwy niczym stary chleb. A niekiedy też zwyczajnie żenujący. Sceny gdy Bogdanowi wypada oko, gdy tam jakiś szlachic pierdzi przy pokerze, gdy Leszek dławi się od kebaba... to po prostu czysty krindż.

A poza tym sezon jest zwyczajnie nudny. Zapchany jakimiś nadprzyrodzonymi wątkami, które co prawda niespecjalnie pasują do serialu, ale są za to tymi najbardziej żenującymi. Mamy też długi wątek Anieli, który nawet jest ok, ale jest z nim 1 problem - to wątek w 100% obyczajowy. Co on właściwie robi w tym serialu? Z początku myślałem że pójdzie to w stronę walki szlachcica z chłopem o serce Anieli, co będzie jakimś generatorem humoru. Nic takiego nie nastąpiło.

Sam się zastanawiam dlaczego wyszło tak słabo. I tak mi przyszło do głowy - może to dlatego, że w tym serialu zwyczajnie bbrakuje trochę postaci komediowych? Bo mamy tego naszego Jana Pawła - przygłupiego szlachcica o przerośniętym ego. I trochę humoru z tego wynika. Mamy też jego syna księdza, który jest taką szarą eminencją - tu już potencjał został zmarnowany.

No ale poza tą dwójką - czy my właściwie mamy w tym serialu postacie o potencjale komediowym? Czy mamy się śmiać w nieskonczoność z Bogdana, który cały czas chodzi w stroju husarza?

Na koniec dodam może niepopularną opinię, ale dla mnie 1670 to serial, który aż się prosi o odpięcie wrotki i pójście w politykę. Jak ktoś ma się obrazić- to trudno. Strajk aborcyjny kobiet, "to nie nasza wojna", zamiłowanie do polskiego węgla albo z drugiej strony - opór wobec CPK czy patologiczna miłość do imigrantów (no dobra, to by akurat nigdy nie przeszło xD). Za każdym razem gdy ten serial ma okazję być niegrzecznym, a nie korzysta z tego - to traci.

Przykro to mówić, ale jeden skecz Kuby Wiecha o wiatrakach dał mi więcej humoru w stylu 1670, niż cały serial w 2 sezonie.

2 sezon - 4/10

#1670 #seriale
waro - Wymęczyłem 2 sezon... ze szczególnym naciskiem na słowo "wymęczyłem".

1 sezon...

źródło: images

Pobierz
  • 113
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 499
@waro bardzo mocno sie poplakales z bolu ogladajac ten serialik? ojej jak bardzo wspolczuje, uuuuła pan inteligetny to pewnie sie dlawi ze smiechu na standupach, mhm
  • Odpowiedz
@waro No nie postarali się... W sumie nie jest zły, ani nie jest jakiś wybitny. Było bardzo wiele fajnych scen. Ładnie się nie skończył, bo będzie kontynuacja. Ale Bogdan i Wiedźminy to trochę po bandzie. A tak to bez większych zarzutów.
  • Odpowiedz
  • 27
@Maye @waro a tak z czystej ciekawosci, co dla was, wielcy mozgowcy jest humorem na waszym poziomie? LOTEK? XDD nie no, licze na odp. bo az jestem ciekawy
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 27
a tak z czystej ciekawosci, co dla was, wielcy mozgowcy jest humorem na waszym poziomie?


@medix: the office do którego ten serial - niezasłużenie - jest cały czas porównywany. Lubię nawet też jego polską wersję.
  • Odpowiedz
@waro: Patrząc na moich znajomych, którzy zachwycali się tym serialem, to każdy z nich jest na autostradzie do zostania januszem, który rży do kabaretów i tiktoków.

Współczuję ci zatem, że w ogóle bawisz się w oglądanie tego, nie mówiąc już o analizach.
  • Odpowiedz
@waro: No w porównaniu do S1 to z całego drugiego sezonu podobał mi się tylko jeden odcinek (chyba 6 noc kupały). Słabe dialogi i scenariusz. Poszli z budżetem ostro w stroje i scenografie to i zabrakło też moim zdaniem ciekawych ujęć. Zauważyłem, że sporo dialogów między postaciami odbywało się po polsku czyli z daleka, bez cięć na poszczególne twarze. Sporo potencjału zmarnowane moim zdaniem.
  • Odpowiedz