Wpis z mikrobloga

Za każdym razem pod tym memem musi się trafić jakiś cieć który wyskakuję z minimalną w tamtych latach, sęk w tym że w tamtych latach, czyli jak wchodziła strefa dobrych cen ok. 2006 to prawie nikt nie zarabiał minimalnej, to nie dzisiejsze czasy że jedna trzecia dyma na minimalnej, ewentualnie +200 zł. Minimalną w tamtych latach zarabiało ok. 7% społeczeństwa więc bez porównania.
Starajcie się zawsze porównywać do średniaków, albo wyżej, nie ciągnięcie się sami w życiu w dół.

#dziendobry #memy #kiedystobylo #nostalgia
ZaczynajacySieNaLitereX - Za każdym razem pod tym memem musi się trafić jakiś cieć kt...

źródło: 611daa53b2c66a5ae9462c678ac6b474049ccb59a94a3126e3510bc5a3b9e382

Pobierz
  • 129
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@r5678 nie 500. Przecież znasz takich co miesięcznie zarabiali po 180zl. Tak było, nie ściemniam. A 2010 miesięczna pensja na poziomie 70zl to norma. Wykop to największy zbiór debili w całym internecie z Tobą na czele
  • Odpowiedz
@ZaczynajacySieNaLitereX jesteś trollem ale odpiszę dla ludzi co byli wtedy dziećmi, nie było minimalnej na umowie o dzieło/zlecenie i zdarzało się że ludzie zarabiali za 3zl za godzinę nawet, jak wprowadzili minimalną na śmieciówce to był kwik prywaciarzy że będą musieli zwijać swoje interesy restauracyjne, cieciów czy sprzątaczek, bo nie będzie ich stać aby załodze zapłacić xD
  • Odpowiedz
@kutmen2 chyba brutto, ja pracowałam w Warszawie na śródmieściu, 3/4 etatu bo więcej nie chcieli dać, w salonie Empiku z umową o pracę miałam 1200 do ręki i ludzie z powiatowego mi zazdrościli że taką super pierwszą pracę mam xd A samo 200 miesięcznie płaciłam za dojazd autobusem z powiatowego xD
  • Odpowiedz
W 2013r pensja 500zl u prywaciarza nie była niczym nadzwyczajnym,


@r5678: szczególnie, że minimalna wynosiła 1600 brutto (jakieś 1300 netto). Także nie tego.

  • Odpowiedz
dawno takiej bzdury nie czytałem że 20 lat temu ludzie zarabiali więcej niż minimalna. Wtedy to dużo ludzi nawet minimalnej nie miało bo większe januszostwo i ludzie biedniejsi i bardziej zdesperowani. W 2013r pensja 500zl u prywaciarza nie była niczym nadzwyczajnym, a Ty mówisz jeszcze o 2006r


@r5678: A to ciekawe, bo ja w 2007 roku zarabiałem w call center w plusie ok 2-2,5k netto już z premią. Bez premii
  • Odpowiedz
@r5678: 500 zł w 2013 człowieku ale gdzie w Ghanie? W okolicach 2004 śmialiśmy się z kolegą dał się wciągnąć w pilnowanie maszyn w cyrku za 2 zł za godzinę, tak chłopaczka z gimnazjum wykorzystali. Gdyby pracował na pełen etat to by było z 400 zł. 500 zł pensja w 2004 to był jakiś śmiech, chociaż fakt faktem np w moim powiecie wtedy bezrobocie to było z 25%. Ale jak
  • Odpowiedz
@ZaczynajacySieNaLitereX: W 2013~ było jakieś 12 pln na godzinę także ani hajsu ani życia ani właściwie nic i jeszcze pomiatali tobą jak szmatą bo przecież zarabiasz pieniądze. I to nie był jakiś jednostkowy przypadek tylko faktyczny stan pracowników na jednej z większych fabryk mam jeszcze umowę w półce. Wiele rzeczy nadobowiązkowych się robiło łącznie z nadgodzinami. Od niewolnictwa się to różniło tym że nie było łóżka i prowiantu.

"Premia"
  • Odpowiedz
W 2013r pensja 500zl u prywaciarza nie była niczym nadzwyczajnym


@r5678: z tym się nie zgodzę. w 2013 szukałem pracy dorywczej i dostałem jako sprzedawca w sklepie właśnie za minimalną 1180 zł normalnie na umowę. to były bardzo małe pieniądze, bo paliwo na dojazdy do tej pracy kosztowało tak jak dzisiaj prawie 6 zł/l. w 2013 roku bez problemu można było dostać "staż unijny" z urzędu pracy, bo było na
  • Odpowiedz
@r5678

W 2013r pensja 500zl u prywaciarza nie była niczym nadzwyczajnym


w 2013 roku pracowałem sezonowo na ochronie za 7 zł/h w mieście powiatowym

pensje tego pokroju mogły dotknąć kogoś skrajnie zdesperowanego, głównie w wieku przedemerytalnym na ciemnej prowincji, ale w tym okresie owszem, było to już coś nadzwyczajnego i w żadnym razie nie był to standard
  • Odpowiedz