@JaX92: raczej Katowice, Kraków bezpieczniejszy, ale ceny wszystkiego wyższe, a jak popatrzysz na najnowsze rankingi to Kato nie odbiega pensjami specjalnie. Chyba, że zależy ci na korkach.
@JaX92: Katowice, aglomeracja śląska to 41 miast, ponad 2 mln ludzi. Bardzo szerokie perspektywy zawodowe, zawsze w okolicy coś się dzieje, tanie mieszkania w miastach okolicznych, np. Ruda Śląska z dojazdem 15 min do centrum Katowic i Gliwic. Coraz lepsza komunikacja, zaraz przywrócą kolejna linie kolejową w aglomeracji.
Co do meneli w Katowicach, centrum znacznie psuje wizerunek miasta, bo właśnie tam jest największe skupisko takiego marginesu społecznego. Problem z żulami mają też Szopienice i Załęże, czyli dwie najgorsze dzielnice.
Reszta miasta jest pod tym względem okej - byłem wielokrotnie w każdej z dzielnic i tam taki element jest dużo mniej zauważalny.
Co innego takie Zabrze, Będzin czy Świony - tam wszędzie jest patola.
@JaX92: jestem aktualnie w trakcie szukania nowej pracy i najwięcej ofert jest z Katowic. Do tego mieszkania i życie tam z tego co wiem jest tańsze niż w przereklamowanym Krakowie. To miasto idzie na jakieś polskie top 1, nie wiem dlaczego ale tak jest.
@JaX92: nie słuchaj wykopków to trap xD sprawdź sobie jakie są oferty pracy w Katowicach vs Krakowie. Poza totalnie od#ebanym rynkiem nieruchomości Kraków w zasadzie nie ma wad w bezpośrednim porównaniu
@tonawegla: ale to artystyczne żule, pierwszy raz jak pojechałem na studia i wyszedłem wieczorem to jakiś żul zaczął mi recytować prozę a potem poprosił o 2 złote xDDD
@tonawegla: chyba nie byłeś w okolicy Katowic, te wszystkie bytomie, rudy śląskie, tam jest taki syf, że strach z auta wysiąść. Stare kamienice i w każdej bramie Pato ekipa.
@PozorVlak: jeśli szukasz ładnej nowej patodeweloperki nasranej na każdym możliwym kawałku ziemi to faktycznie Kraków i jego mikroskopijna powierzchnia będzie duży lepszy. Aglomeracja daje dużo więcej miejsc na sport i rekreacje. A co do mieszkania to mieszkałem tu i tu (w sumie w Kato nie, technicznie to był Chorzów) i pod względem komunikacji i możliwości wypoczynku w weekend Kraków naprawdę nie ma nic lepszego do zaoferowania. Jak teraz się mocniej
szukasz ładnej nowej patodeweloperki nasranej na każdym możliwym kawałku ziemi to faktycznie Kraków i jego mikroskopijna powierzchnia będzie duży lepszy
@tonawegla: no tak, bo w Katowicach nie ma patodeweloperki. Nam się udało kupić bliźniak gdzie tylko nasza działka ma 7ar więc trochę nie trafiłeś. Fakt, że mało takich ofert było, teraz bliźniaki mają ogródki po 50m2 ale skoro idioci coś takiego kupują to tak się buduje ¯\(ツ)/¯ po prostu jest
@JaX92 nie wiem czy masz na myśli też kupno mieszkania bo tego nie sprecyzowałeś ale jeśli tak to odradzam Kraków i polecam Katowice (albo miasta ościenne jak masz mniej środków). Perspektywy Krakowa są moim zdaniem przeciętne z uwagi na to że sporo pracy to korpo outsourcing który się stopniowo będzie zawijał z Polski z uwagi na rosnące koszty ( a te centra zakładali z uwagi na niskie koszty pracy). Na Śląsku
@PozorVlak: chodzi mi o fakt jak mały jest Kraków w stosunku do ilości ludzi tam mieszkających w porównaniu do aglomeracji Śląskiej a nie o konkretną działkę.
Swoją drogą w Krakowie faktycznie ta działka? Czy gdzieś "pod"... 7 arów brzmi jak absurdalna wielkość w obecnych czasach w tego typu mieście.
#krakow #katowice #pytaniedoeksperta
Które?
Wiem bo mieszkałem 5 lat podczas studiów...
W Krakowie mnóstwo różnych rzeczy się dzieje
W Krakowie dużo mniej patologii w tramwaju w porównaniu do
Reszta miasta jest pod tym względem okej - byłem wielokrotnie w każdej z dzielnic i tam taki element jest dużo mniej zauważalny.
Co innego takie Zabrze, Będzin czy Świony - tam wszędzie jest patola.
Co
Brzydzę się zasranych ulic, śmierdzacych ludzi
A co do mieszkania to mieszkałem tu i tu (w sumie w Kato nie, technicznie to był Chorzów) i pod względem komunikacji i możliwości wypoczynku w weekend Kraków naprawdę nie ma nic lepszego do zaoferowania.
Jak teraz się mocniej
xD
@tonawegla: no tak, bo w Katowicach nie ma patodeweloperki. Nam się udało kupić bliźniak gdzie tylko nasza działka ma 7ar więc trochę nie trafiłeś. Fakt, że mało takich ofert było, teraz bliźniaki mają ogródki po 50m2 ale skoro idioci coś takiego kupują to tak się buduje ¯\(ツ)/¯ po prostu jest
Swoją drogą w Krakowie faktycznie ta działka? Czy gdzieś "pod"... 7 arów brzmi jak absurdalna wielkość w obecnych czasach w tego typu mieście.