Aktywne Wpisy

Lolenson1888 +676
Orlen Polski Tinder Narodowy im. św. Jana Pawła II
źródło: 84CA792C-ADA3-4C13-82CC-E9E431AC82EA
Pobierz
Amigoyamigo +330
Moja dentystka kupiła całą klatkę od dewelopera. Rozumiecie, całą klatka jest jej, na parterze zrobiła salon dentystyczny i miejsce parkingowe na swojego nowego merola, a 2 pozostałe piętra to apartamenty pod wynajem. Wchodzę na stronę stomatologa, a ona tam oferuje zabiegi z noclegiem xdddddd gdzie ja żyję Boże
#nieruchomosci
#nieruchomosci





Ja mam dwadzieścia kilka lat i pracuję w korpo, zarabiam ok. 4300 zł na rękę. Mój chłop, rówieśnik, pracuje fizycznie, robi nadgodziny i zarabia ok. 6000 zł na rękę. Mieszkamy razem, w małym mieście, w mieszkaniu mojej mamy, więc nie obciąża nas odstępne co miesiąc. Mamy wspólne konto w banku, na które przelewamy co miesiąc taką samą kwotę i z tego opłacamy czynsz, rachunki, jedzenie, jakieś wyjścia wspólne na miasto itp. A resztę wypłaty każdy ma na swoim koncie i robi z tym co chce.
Wydawało mi się to bardzo sprawiedliwe, ale zaczynam mieć wątpliwości. Jemu udaje się odkładać co miesiąc po 2000 zł, mi nie zostaje nic. Z jednej strony, przemawia do mnie fakt, że on zarabia więcej, bo więcej i ciężej pracuje niż ja, w związku z czym może więcej oszczędzać. Z drugiej strony, ja mam na sobie więcej obowiązków i odpowiedzialności i też więcej wydatków tych osobistych.
Przez kilka miesięcy robiliśmy tak, że wpłacaliśmy oboje na konto procentowo od naszej wypłaty. Czułam się wtedy trochę bardziej odciążona i stabilna, mogłam sobie pozwolić na to, żeby oszczędzać na czarną godzinę. Zrezygnowaliśmy z tego, bo nasze wypłaty były bardzo różne i czasami nie starczało nam kasy, ale teraz myślę czy by do tego nie wrócić tylko zwiększyć procent.
Co uważacie za bardziej sprawiedliwe?
#niebieskiepaski #rozowepaski #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #pieniadze #pracbaza
Co uważacie za bardziej sprawiedliwe?
Co do terapii, to akurat jak potrzeba, to potrzeba, nie ma wyjścia.
@KorpoRozowa: te pieniądze odłożone na wakacje to są chociaż na jakimś koncie oszczędnościowym?
@KorpoRozowa: a czemu tylko przez kilka miesięcy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jedno wspólne konto, jeden budżet, jasne zasady wydawania kasy ustalone raz i wykute w skale aby nie było wątpliwości w przyszłości.
Stosując to rozwiązanie z żoną od 10 lat mieliśmy równe 0 problemów i spięć o pieniądze.
Oczywiście nie mamy równych zarobków, ja zarabiam kilkukrotnie więcej od żony ale kilka lat temu nie miałem pracy i żona nas utrzymywała kilka miesięcy.
@krzych0: od tego masz swoich znajomych i rodzinę ;) Brat zamawiał czasami rzeczy przeze mnie/na mnie w takiej sytuacji, rozliczał się ze mną, żona miała niespodziankę ;) Aktualnie mają część budżetów osobnych, ale wcześniej załatwiał to w ten sposób.