Wpis z mikrobloga

@fukinloner: tylko jakos po nich nie widac tego worse mental health. Faceci przoduja w samobojach.
A poza tym nie kazdy kto nie zalozyl rodziny jest przegrywem.
Sa ludzie z jakimis ciezkimi chorobami ktorzy sa zadowoleni i nie uwazaja sie za przegrywow.
  • Odpowiedz
@fukinloner lochy mają tylko o jedną rzecz lepiej w życiu - zawsze znajdą beciaka, który będzie je adorował albo bzykał. Jednak te bez dzieci po 30 już są do zezłomowania, bo ciąża ciężej się donosi i ogólnie są sfrustrowane życiem, że skakały po kutangach i nikt ich nie chce
  • Odpowiedz
  • 0
@kingcel:

nie kazdy kto nie zalozyl rodziny jest przegrywem

Sa ludzie z jakimis ciezkimi chorobami ktorzy sa zadowoleni i nie uwazaja sie za przegrywow.

Dla większości przeciętnych ludzi (bez ciężkich chorób) założenie rodziny jest wyznacznikiem nie bycia przegrywem.

@paluszki_rybne taki beciak może nie być tym, czego oczekiwały i być może życie rodzinne z takim beciakiem będzie trudne i uciążliwe.
  • Odpowiedz
@fukinloner

Cope jak chooj. Przeciętna kobieta ogólnie przez całe życie ma wybór między karierą, rodziną, czarnym bolcem — większość chce spróbować wszystkiego po trochu i tylko tęgi wygryw w jednej z tych kategorii może ją skłonić do porzucenia innych.
Jakikolwiek "przegryw" to u niej co najwyżej konsekwencja złych wyborów i priorytetów.

Zwykły chłop ma wybór taki, że może albo zasuwać w nierównym wyścigu, albo podziękować.
  • Odpowiedz
@fukinloner

Nie cytujesz żadnych badań, tylko przedstawiasz mało oryginalną tradcuckową opinię, więc albo podnieś merytorykę, albo wyjmij łeb z doopy i przestań budować całą swoją polemikę na jednym żartobliwym słówku, bo to ubogie intelektualnie.
  • Odpowiedz
  • 0
@Derpinardus: całe twoje wypowiedzi zbudowane są z ubogich intelektualnie memicznych słówek i bezwartościowego slangu. Cytuję badania wyżej. Przeczytaj i odnieś się, wtedy zaczniemy merytoryczną dyskusję, bo teraz jesteśmy oczywiście na poziomie zainicjowanej przez ciebie pyskówki. Owocnej lektury.
  • Odpowiedz