Wpis z mikrobloga

Hej Mirki z tagu #astronomia
Chciałbym was zapytać jaka lornetka na początek przygody z obserwacją nieba?

1. Podręczna
2. Nie będę używać statywu
3. Budżet do 400/500 zł

Pozdro ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dzester: Szukaj jakiejs 10x50, z pryzmatem bak4. Na pewno uzywka w tych pieniadzach jak cos fajniejszego. Moze byc tez nowka: lornetka-nikon-aculon-a211-10x50

Odradzam Celestron Skymaster jezeli nie chcesz sie gimnastykowac, bo przy 15x70 trzeba na siedzaco podeprzec rece kolanami.
  • Odpowiedz
@dzester: No nie chcialem tego polecac, bo wychodzilo ponad 600. Ale mam bardzo dobre wspomnienia z Action EX, tylko to jest lorneta typowo do astro - w nocy ma fajny kontrast, ale za dnia kolory sa lekko zmienione ze wzgledu na powloki na szklach. Szczerze polecam, tylko wlasnie te wersje 10x50, bo siostrzana 12x50 ma juz za duzy zoom (niby tylko 2 wiecej, ale sie to czuje obserwujac)
  • Odpowiedz
@dzester: CF jest prawdopodobnie od constant focal czyli ze lorneta nie ma zmiennego zooma - to bardzo dobrze, bo ten zmienny zoom w lornetach to sie chyba tylko do ptakow przydaje.
  • Odpowiedz