Wpis z mikrobloga

@melonixmix: Kurcze ja wiem, że to może zabrzmi banalnie, ale czy rozważałem taki scenariusz: źle Ci tu gdzie jesteś, bierz kredyt w banku, idź na lotnisko, kup bilety do Tajlandii/Seszele/whatever I zacznij życie od nowa. Błąkaj się po plażach, pracuj w barach, śpij w hamaku. Skoro już ludzie chcą ze sobą skończyć to nie lepiej odważyć się na krok, który może dać Ci wolność albo natchnąć się do innych rzeczy.
  • Odpowiedz
Znaleźli mnie nieprzytomnego w parku i dzień później trafiłem do psychiatryka. Teraz leżę na sali z jakimiś totalnymi czubami


@melonixmix: mordo, nie chciałbym cię martwić, ale chyba pora otworzyć oczy, a nie je zamykać
  • Odpowiedz
@melonixmix: Masz jaja chłopie, ja to niczego się tak nie boje jak psychiatria czy więzienia. Jestem taką p---ą że te czubki z którymi siedzisz na 100% by mnie zgwałcili, a w najlepszym wypadku pobili. Robię wszystko żeby ściemniać ludziom że jest ok, nigdy bym takiego SMSa do kierownika nie napisał ja po prostu znikam i nikt nie wie o co chodzi.

Co to za robote miałeś i co tam poszło
  • Odpowiedz
@melonixmix: Nie wiem czym się zajmujesz, ale praca nie jest najważniejsza, nie ma się serio co przejmować tym, że coś nie wychodzi.

Trzymaj się, cieszę się, że żyjesz ()
  • Odpowiedz
@melonixmix: gdyby każdy miał się zabijać, bo w którymś momencie nie idzie mu w pracy to nikogo by nie było już na świecie. Porażki to nieodłączny element życia.
  • Odpowiedz
@Szczur_w_Koronie: Chyba najgorsze combo, umieć cierpieć w samotności albo nawet być przyzwyczajonym do tego. Wtedy się właśnie tylko "znika", bez słowa, nikt nie wie co przechodzisz.
  • Odpowiedz
@melonixmix: najgorszw jest to że w kaftan i do czubków co wycierają g---o w ścianę w 5 sek cię zawioza
Ale żeby pomóc zrozumieć problem czemu tak zrobiłeś co można poprawić to w------e c--j radź se sam
  • Odpowiedz