Wpis z mikrobloga

Doszedłem do wniosku, że IBS/SIBO/IMO to jeden wielki scam gastrologów na pacjentach. Po to żeby w kółko bulić i chodzić do nich po recepty na Xifaxan i Neomycynę, albo co gorsza inhibitory pompy protonowej (jeżeli ktoś ma problem z refluksem czy zgagą), czyli leki, które albo pomagają krótkoterminowo/doraźnie, albo wcale xD
Z mojego doświadczenia i obserwacji jest 5 głównych faktycznych przyczyn przewlekłych problemów z układem pokarmowym, tj. zaparć, biegunek, gazów, wzdęć, różnych bólów, refluksu, GERD, LPR, nietolerancji pokarmowych:
1) Przewlekła infekcja pasożytnicza - najbardziej powszechna jest chyba Giardia lamblia, zwłaszcza u osób, które mają w domu psa lub kota, ale nie tylko. Pasożyty nie dość że są trudne do wykrycia (wszelkie ALABy czy Diagnostyki są totalnie bezużyteczne), to w dodatku są trudne do wytępienia,
2) Nadmierny rozrost Candida spp. - spowodowany najczęściej antybiotykami łykanymi jak cukierki na zwykłe infekcje wirusowe, dietą bogatą we wszelkiego rodzaju cukry, które są głównym paliwem tego grzyba,
3) Helicobacter pylori - cwaniak mieszkający stale w żołądku, zmniejszający jego kwaśność, co otwiera furtkę dla różnych patogenów i niepożądanych bakterii,
4) Dysregulacja nerwowa i hormonalna – stres (kortyzol w kosmos), brak snu, wszelkiego rodzaju uzależnienia, spadek testosteronu i estradiolu, niedobory,
5) I dopiero tutaj ewentualne poważne schorzenia, często na całe życie. Celiakia, borelioza, wady genetyczne, choroby autoimmunologiczne, duża przepuklina rozworu przełykowego, przewlekłe infekcje wirusowe. Ale to jest wbrew pozorom przyczyna najrzadsza.
#ibs #sibo #refluks #jelita #zdrowie #medycyna #lekarz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lolenson1888: mam IBS, ale leków praktycznie nie biorę... lekarz zalecił zmianę diety (kilka wykluczeń pomogło), powalczenie ze stresem (nastąpiła słynna zmiana pracy), a leki dał doraźnie, żeby uspokoić na wejście jelita. I faktycznie, jak się pilnuję to nie muszę łykać tabletek
  • Odpowiedz
Mi gastrolog powiedział,że wystarczyłaby mi dieta na zapalenie żołądka. Leki przepisał. Myślę,że oni też do końca nie wiedzą jakie są przyczyny tego wszystkiego i jak sobie z tym radzić.
  • Odpowiedz
@Lolenson1888: Ładnie wymienione przyczyny jak by ktoś chciał szukać z czym może być problem - dobra robota 😀

Mi tam na problemy typu IBS pomógł maślan sodu (taki suplement), dostępy jako Debutir w aptekach bez problemu - polecam jak by co, szybko zauważyłem różnice

Nadmierny rozrost Candida spp. - spowodowany najczęściej antybiotykami łykanymi jak cukierki na zwykłe infekcje wirusowe, dietą bogatą we wszelkiego rodzaju cukry, które są głównym paliwem tego grzyba,
  • Odpowiedz
zaparć, biegunek, gazów, wzdęć, różnych bólów, refluksu, GERD, LPR, nietolerancji pokarmowych:


@Lolenson1888: Wszystko to moje objawy, które miewałem od wielu lat. Każdy lekarz mówił mi to samo, czyli mam IBS i muszę zredukować stres i wziąć się za dietę, co oczywiście wziąłem sobie do serca i tak naprawdę jedyne co miało dosyć spore znaczenie to całkowicie wyrzucenie kofeiny z diety, po której GERD praktycznie na dobre się skończył, a wcześniej
  • Odpowiedz
  • 1
@romek898: Dramat. PPI długoterminowo robi więcej szkody niż pożytku, a lekarze najchętniej "zmniejszaliby" produkcję kwasu żołądkowego w nieskończoność. Kwasu, który jest niezbędny dla zdrowych jelit.
Poza tym, nie ma żadnych podstaw do tak inwazyjnej operacji jak fundoplikacja Nissena, jeżeli nie ma wyraźnych przesłanek do tego, np. przepuklina rozworu przełykowego. Medycyna poszła do przodu i nawet jeśli już, to są bardziej nowoczesne metody operacji.
  • Odpowiedz