Wpis z mikrobloga

Ej, zaraz, moment, chwila. Podsumujmy.
Więc jest tak, mam zespół aspergera co oznacza ze jestem dobrym aktorem. Wielokrotnie udawałem bezdomnego jednocześnie pracując w korpo żeby zobaczyć jak ludzie zareagują. Z aspergerem jest ten problem ze jak zakladasz maske to kompletnie wchodzisz w role zapominajac kim jestes. A wiec na potrzeby eksperymentu stalem sie bezdomnym. Ale tak hardkorowo.

Ciężko się wraca do domu po czymś takim. Zwykłe sprzęty jak pralka i lodówka. Prąd, światło.

TL:DR "normalni" ludzie pluli na mnie, inni bezdomni zaoferowali żarcie jak zdychałem z głodu bo w eksperymencie nie ma granic. Cienka jak jedwab jest granica człowieczeństwa.
#eksperyment
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bartja: chlopie, ja jestem od ponad 15 lat na wizytach. Jakoś nie mogą mi wytłumaczyć że nie jestem niewolnikiem pracującym na emeryturę dziadów ktorzy mnie traktują jak mięso armatnie
  • Odpowiedz
@clankershrink: rozumiem cię całkowicie Mirek ja tak też mam przy moim autystycznym adhd-i. Jeszcze przy przeprowadzce do Polski mojej rodzince się nie podobało że się leczę i mnie wysłali do szpitala i od tego czasu udaje zidiociałego debila skoro nie potrafią poczytać ze zrozumieniem i zaakceptować mojej podwójnej diagnozy potwierdzonej międzynarodowo xd życie to cyrk
  • Odpowiedz
@clankershrink: Ty, ja też mam zespół Aspergera. W ogóle kiedyś zamknęli mnie w takiej zajebistej kostce i chodziłem z różnymi ludźmi gadając do siebie jakieś liczby wywracając oczami, ale potem wyszedłem z tej kostki i nie wiem gdzie są teraz ci ludzie. Też pracuję w korpo.
  • Odpowiedz
@clankershrink: ja tak mam jak żartuję. Ludzie ciągle myślą że jestem poważny jak żartuję, nie korelują skretyniałych rzeczy które mówię z żartem, tylko moją osobą. Każdy ma inny obraz mnie a ja jestem nimi wszystkimi i kiedy tylko chcę. I feel u
  • Odpowiedz
@clankershrink: ta, eksperyment! Prawie każdy bezdomny mówi że to jego wybór i tak mu dobrze, a niedopałki na ulicy leżą, wystarczy się schylić :D
A tak poważnie, zdrówka życzę!

PS. Gdybym udawał bezdomnego, to i tak bym spał w domu - wystarczy wziąć urlop i się krzątać po mieście za dnia, przecież nikomu nie musisz udowadniać że jesteś bezdomnym, wskazywać swoje legowisko czy dobytek :D
  • Odpowiedz