Wpis z mikrobloga

✨️ Polecamy urologa w Gdańsku: Twoje zdrowie jest ważne
Czy możecie polecić sprawdzonego urologa albo klinikę w Gdańsku lub okolicach, do której warto się zgłosić ze stulejką w dorosłym wieku (około 30 lat)?
Trochę się tego wstydzę i mam opory, boję się też, że w trakcie badania mogę dostać erekcji i będzie mega niezręcznie. Zastanawiam się, jak lekarze na to reagują i czy mają do tego normalne podejście.
Muszę w końcu coś z tym zrobić, bo bardzo często łapię infekcje prącia i zaczyna to być naprawdę uciążliwe.
Chodzi mi o lekarza, który podchodzi profesjonalnie i bez oceniania, oraz o informacje, jakie są mniej więcej koszty konsultacji i zabiegu prywatnie.

Z góry dzięki za wszelkie doświadczenia i pomoc!

#gdansk #trojmiasto #urologia #zdrowie #medycyna #pytanie #stulejka

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Jailer

❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nic strasznego, znajdz sobie jakas prywatna klinike, nazwisko urologa jest na stronie 100%, sprawdz opinie i nie boj, bylem tam z inna rzecza, zabieg i z 1 msc rekonwalescencji, 0 wstydu
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
samodzielny-innowator-29: Ciężko kogoś polecić, bo tak naprawdę tylko raz to robisz - nie ma się porównania.
Niedawno przeszedłem zabieg u Zachalskiego. Dokładnie nie wiem, ale chyba skalpelem mnie ciął. Na pewno żaden stapler.
Miał trochę roboty, bo wydłużał mi jeszcze wędzidełko.
Lekarz bardzo profesjonalny, nie miał ze mną łatwo bo wszystko mnie bolało i się zwijałem przez nadwrażliwość (30 lat ze stulejką here).
Do tego stopnia, że jak mi zmieniał opatrunek po operacji to moja
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
skrupulatny-pionier-85:

Szukasz dziury w całym

Pewnie tak, po prostu dla mnie jest to wstydliwa kwestia.

Niedawno, czyli kiedy mniej więcej? Masz już zdjęte szwy? I jeszcze taka jedna kwestia - lata temu, jak napletek był jeszcze luźniejszy (teraz tak zarósł, że już jest to niemożliwe), zdarzało się, że w trakcie masturbacji napletek schodził cały i było to nieprzyjemne, bo raz: odsunięta skóra zaciskała się na prąciu, a dwa - odsłonięta żołądź była
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
samodzielny-innowator-29: Jeszcze mam szwy.
Pierwsze 2 dni były trudne pod tym względem, że był bardzo wyczulony, a do tego spontaniczne wzwody były bolesne.
Później już z górki. Jesteś w opatrunku i zostawiasz sobie część odsłoniętą żeby móc się w spokoju wysikać.
Te części jak mają kontakt z czymś to normują się/uniewrażliwiają się. Nie wiem ile potrwa dojście do 'normalności' - internety podają jednym miesiąc innym dwa, jeszcze innym jeszcze więcej.
Teraz jest lepiej, mogę się
  • Odpowiedz