Wpis z mikrobloga

Hej, nie wiem ile osób to przeczyta, ale ktokolwiek przeczyta - czy ktoś chce kota???
Najlepiej w okolicach Konina, bo tam są koty, które usilnie próbuję rozdać.
Koty mieszkają w domu, który będzie opuszczany, nie będzie miał się kto nimi zaopiekować i koniecznie muszą znaleźć nowy dom!
Dodaję jedno zdjęcie na zachętę, a więcej zdjęć i info na temat kotów macie pod linkiem: https://rafa.eu.org/share/koty_do_oddania/
#koty #konin #adopcjazwierzat
raj - Hej, nie wiem ile osób to przeczyta, ale ktokolwiek przeczyta - czy ktoś chce k...

źródło: IMG20250821110930

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@raj: eh typowa wieś, ktoś się kotami niby zajmował, ale nikomu się kotek nie chciało wysterylizować, a teraz problem (_)
" jako że żyły i żyją głównie w ogrodzie przy domu - więc dobrze byłoby, aby trafiły do podobnych warunków, bo do mieszkania się raczej nie przystosują" przystosują, chcąc im znaleźć dobry dom powinno się szukać ludzi, którzy właśnie im będą chcieli zapewnić dom, a nie
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 5
@fuurin: Czytałeś, że ktoś te koty podrzucił i że obecnie kotki już są wysterylizowane (co kosztowało nas sporo zachodu)? Jest to sytuacja "odziedziczona", a my staramy się właśnie w tej chwili rozwiązać ten problem. Więc się nie mądrz jak nawet nie przeczytałeś uważnie. Nie byłeś tam, nie znasz sytuacji. Ja tak.
A dorosły kot, który x lat żył na dworze, nie przystosuje się nagle do życia w mieszkaniu. Zwłaszcza nie
  • Odpowiedz
@raj: Zdanie o sterylizacji mi faktycznie jakoś umknęło więc dobre, że chociaż tyle zrobione, co do podrzucania to w sumie najczęściej po prostu w okolicy masowo te koty się niestety mnożą i jak ktoś gdzieś je podkarmi to zostają. Koty po wielu latach spędzonych na ulicy trafiają do schronisk i fundacji gdzie przestają być kotami wychodzącymi i spokojnie można je do tego dostosować, takie zmienianie im terenu nie jest dla
  • Odpowiedz