Aktywne Wpisy
kutix99 +491
Wyobraźcie sobie: kupujecie dziecku książki za kilkaset złoty co rok, bo „taka jest lista” — a otwieracie i widzicie to samo, co było rok wcześniej. Tylko inna kolejność rozdziałów i zmienione kilka zadań. Wydawnictwa i system edukacyjny stworzyły model, w którym stały obrót podręcznikami jest niemal gwarantowany. Nauczyciele wybierają serie (często wspierane darmowymi materiałami), ministerstwo ogłasza „aktualizację”, a rynek używanych książek dostaje po łapkach. To nie jest przypadek — to biznes kosztem

#biologia #sen #spanie #zdrowie #praca
Pracowaliście kiedyś na zmiany? Wasze życie po tym nie jest takie samo? :D
Tak se myślałem ostatnio czy to jest tak jak mi się wydaje, dla przykładu, jeżeli przy normalnej pracy fizycznej musisz spać 9 godzin to po tygodniu nocek jesteś w plecy tak gdzieś -20 godzin snu, zakładając że idziesz spać o 7, śpisz do 14 a
Pracowaliście kiedyś na zmiany? Wasze życie po tym nie jest takie samo? :D
Tak se myślałem ostatnio czy to jest tak jak mi się wydaje, dla przykładu, jeżeli przy normalnej pracy fizycznej musisz spać 9 godzin to po tygodniu nocek jesteś w plecy tak gdzieś -20 godzin snu, zakładając że idziesz spać o 7, śpisz do 14 a





Darek mumin to samo. Mieszkałby u matki i robił na ochronie w kołchozie na nockach, tak żeby se i posiedzieć i pogadać z kolegami. Dokładnie to robi w wietnamie tylko, że za 10 dolarów za noc. Komornik i tak by mu nic nie ściągnął z najniższej.
Tylko Marcin i plastiki prowadzą lepsze życie w kambo niż mogliby w Europie. Marcin to skończony degenerat więc jego szanse na normalne życie zabrał a-----l. Myślę, że on wyjeżdżając do kambo te 8 lat temu już był tak skończony w Polsce, że nie miał szans na normalne funkcjonowanie. Kambo zapewniło mu otoczenie podobnych jemu degeneratów i to go zakopało na amen. Patrzysz na cykl dnia takich muminów i myślisz "o kurde ale alkoholicy" po czym przełączasz na Marcina, który swobodnie przebija ich o kilka długości. Jedyna kariera jaką mógłby zrobić Marcin w Europie to kariera na kanale "jak to ogarnąć" mógłby występować jako rado 2,0 też człowiek koncept i mitoman.
Plastiki bardzo podobny powód co Marcin. Grzeją takie ilości cambodii, że nawet w Polsce sąsiedzi patrzyliby z wyrzutem mijając pijaną ewke na klatce. Kambodza zapewnia im anonimowość środowiskową.
Podsumowując - gdyby tylko w tych ludziach była jakakolwiek chęć podjęcia uczciwego zatrudnienia i wniesienia czegokolwiek do społeczeństwa to ich życie byłoby dużo lepsze tutaj niż tam. Oni brzydzą się podjęcia pracy. Aż kusi zacytować "po co taki człowiek żyje jak ten chwast?"