Wpis z mikrobloga

Kupno mieszkania zamiast wynajmu było doskonałym posunięciem. Mimo że kupując spłukałem sie do zera, potem jeszcze połowę wkładu musiałem oddać ex żonie, rata stanowiła momentami 70% wynagrodzenia..
po 5 latach: mieszkanie zyskało 2.5x na wartości, udało się iść do przodu i rozwijać gdzie rata wynosi 10% wynagrodzenia, a mieszkanie w każdej chwili mogę sprzedac. I póki co nie nadplacam kredytu. Reinwestuje by za kilka lat spłacić jednym strzałem 30 letni kredyt. Skoro obecnie rata kredytu wynosi tyle co wynajem to po co nabijać komuś siano do kieszeni…rozumiem że wynajem daje wolność, ale mając kredyt mieszkanie mogę w każdej chwili sprzedać. #kredythipoteczny #wynajem #nieruchomosci
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@flito: no Jak ktoś chce mieszkać to raczej zawsze warto kupić.
Ale pracowałem z takim pechowcem, który kupił z żoną w 2008 roku, a jak się rozwodzili w 2013 to ciągle do spłaty było podobnie jak wartość mieszkania. Koniec końców zostawił mieszkanie byłej żonie, a sam potraktował te stracone pieniądze jak naprawdę drogi wynajem.
  • Odpowiedz
@flito: i gdzie te mieszkania w Chrzanowie po 11.5k? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przecież na rynku pierwotnym ceny oscylują około 8k jeszcze przed rabatami i promocjami ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Uwielbiam to wyimaginowane zawyżanie wartości nieruchomości, pewnie dzięki temu czujesz się jakby bogatszy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Tymczasem skumulowana inflacja od 2020 to 40% ( ͡° ͜
  • Odpowiedz
Uwielbiam to wyimaginowane zawyżanie wartości nieruchomości, pewnie dzięki temu czujesz się jakby bogatszy ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Tymczasem skumulowana inflacja od 2020 to 40% ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@francoisinho: chłop wszedł na otodom zobaczył chrzanów po 20k zł i jego mieszkanie też tyle kosztuje. Tylko potem patrzysz w detale i jest inaczej. Poczekamy na dane z RCN i wtedy zobaczymy po ile
  • Odpowiedz