Wpis z mikrobloga

#afera #kosmetyki #allegro #oszukujo #podrobki #zdrowie #uroda

Na Allegro kwitnie handel podróbkami dermokosmetyków, m.in La Roche Posay. W tubkach zamiast balsamu rekomendowanego przez dermatologów – tania chińska chemia. Allegro i La Roche Posay odwracają wzrok, a ludzie smarują tym twarz licząc na poprawę swojej sytuacji po wizycie u dermatologów, a w zamian dostają wysypki.

Kupiłem krem La Roche Posay Cicaplast B5 na Allegro od sprzedawcy medicare innovations sp zoo (nick Medi-Innovations). Już po otwarciu produktu wiedziałem, że coś jest nie tak – inny zapach, dziwna konsystencja, a tuba wyglądała odrobinę inaczej niż ta z apteki.

Porównałem oba produkty i różnice są następujące:
- podróbka (lewa) ma krzywo zgrzaną tubę, jest odrobinę wyższa,
- na podróbce napisane jest 100 ml / 100 g, podczas gdy oryginał ma 100 ml / 97 g,
- w ikonie recyklingu na oryginale jest cyfra 7, a na podróbce brak,
- nadruk na podróbce jest mniej ostry,
- napisy na tyle opakowania podróbki mają inny rozmiar czcionki, inną długość tekstu, czasem dodatkowe napisy, a czasem ucięte zdania.
- oryginał jest niemalże bezzapachowy i jedwabisty, podróbka śmierdzi jakby jakąś wazeliną i ma dziwną konsystencję, jakby nie do końca wymieszaną.

Zgłosiłem sprawę do Allegro i do samego La Roche Posay.
Sprzedawca nawet nie próbował ze mną dyskutować, gdy zarzuciłem mu, że produkt nie jest oryginalny, nie podjął rozmowy. Ktoś, komu zależy na biznesie i dobrym imieniu próbowałby jakoś bronić swojej racji, a ja po kilku minutach od założenia dyskusji otrzymałem zwrot i informację, że nie muszę zwracać produktu (?!).

Opisałem szerzej sytuację, dopytałem allegro jakie działania zamierzają podjąć wobec sprzedającego który naraża zdrowie klientów sprzedając podrobiony towar, dlaczego sprzedawca który ma liczne negatywne komentarze i zgłoszenia sprzedaży podróbek nadal bezkarnie działa na platformie, odpisali w skrócie: „sprzedawca oddał kasę, więc wszystko okej, monitorujemy sprawę”. Aukcja dalej wisi, firma sprzedała 1500 kremów bo ma najlepszą cenę, konto działa, a negatywnych komentarzy przybywa w zawrotnym tempie (w ostatnim czasie więcej jak pozytywów). Następnie sprzedawca odpisał, że nie handlują podróbkami, mają towar na rynek zagraniczny i dlatego jest różnica w zapachu, konsystencji XD (czyli rozumiem że dermokosmetyki z rynku zagranicznego zamiast leczyć, powodują wysypkę? jeżeli tak to ok)

La Roche Posay (L’Oréal) po tym jak chciałem im wysłać podrobiony balsam do analizy: „proszę kontaktować się ze sprzedawcą”. Czyli ma totalnie w dupie zdrowie Polek i Polaków.

Tymczasem pod aukcjami tego sprzedawcy jest wysyp komentarzy:
„Uwaga!! Krem okazał się podróbką!!”
„Po tym kremie mam wysyp pryszczy, konsystencja jak sucha pasta zamiast jedwabistego balsamu.”
„Opakowanie inne, w środku jakiś tani chiński krem, pachnie staro. Zdecydowanie podróbka.”
„Nie kupujcie! Podróbka produktu, skład nieznany – może zawierać szkodliwe substancje!”
„Śmierdzi, prawdziwy cicaplast nie ma żadnego zapachu. To jest wstyd.”

I to nie są jednostkowe przypadki. Setki ludzi mogą nakładać na twarz chińską chemię zamiast dermokosmetyku z apteki, bo Allegro i producent udają, że nic się nie dzieje. Pierwszy negatywny komentarz związany z podrobionym dermokosmetykiem sprzedawca otrzymał w lutym, więc jak widać jest to celowe działanie i trwa już dłuższy czas

Tu nie chodzi o moje 50 zł – tylko o zdrowie ludzi i o to, że na Allegro można bezkarnie handlować podróbkami kosmetyków, które mogą szkodzić.

Co sądzicie – zgłaszać to od razu do UOKiK / Sanepidu / mediów, czy nagłaśniać jak najmocniej tutaj, żeby nikt więcej się nie naciął?
Zdjęcia porównawcze (po lewej podróbka, po prawej oryginał) w załączniku
tjbb - #afera #kosmetyki #allegro #oszukujo #podrobki #zdrowie #uroda

Na Allegro kwi...

źródło: podrobka1

Pobierz
  • 152
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cyk_dwujeczka: producent jako właściciel znaków zastrzeżonych ma najłatwiejszą drogę prawną do walki z takimi podróbkami - w końcu człowiek nieświadomie kupuje podróbkę a narzeka na markę oryginału
  • Odpowiedz
@tjbb

Handluje pan próbkami? Tak, a o co chodzi? No właśnie się pan dowiedział, i co? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Na allegro kupuje tylko rzeczy, na których jakości mi nie zależy. Ostatnio kupiłem packe na muchy, no-name sekator do roślin i jakieś podobne gówna xD albo jakieś produkty których i tak nikt nie podrabia, np nawóz z krowiego gówna 20 litrów albo gacie cottonworldy xD
Jak potrzebuje
  • Odpowiedz
@tjbb: zdania nie są ucięte (tekst jest po prostu mniej szczegółowy) a gęstość może się zmieniać bo produkty są reformułowane. ten sam produkt na różne rynki może mieć różne składy, np żele do twarzy cerave w polsce vs niemczech.
  • Odpowiedz
To samo SPF Beauty of Joseon, dwa razy taniej kosztuje niż w normalnych sklepach, tysiące ludzi kupuje (jak nie dziesiątki tysięcy, bo mają 1400 opinii na top aukcji). Od tego momentu założyłem, że większość kosmetyków na Allegro to mogą być podróby, nie ma sensu tam kupować. Zero reakcji od allegro.

Tutaj aukcja przykładowa: https://allegro.pl/oferta/krem-ochrona-uv-do-twarzy-beauty-of-joseon-relief-sun-spf50-pa-spf-50-ml-17673888625?bi_s=ads&bi_m=productlisting:desktop:query&bi_c=OTAyNmFhY2UtMTVhYi00ZmQxLWFkYzEtNTU5YzVmY2YwOWI5AA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=c1cd7f77-6cc9-40f8-8fad-18197c69582c

Mimo iz masa osób ostrzega w komentarzach, ludzie kupują masowo, a nabierają sie, bo 1400 ocen i średnia
Hawthorne - To samo SPF Beauty of Joseon, dwa razy taniej kosztuje niż w normalnych s...

źródło: Podróba

Pobierz
  • Odpowiedz
Kody się zgadzają. EAN/GTIN można potwierdzić na GS1.org
a CheckFresh.com odczytuje daty z numeru partii.
Porównaj może jeszcze z pudełkiem tekturowym.

Kod partii: 54Z31R = Data produkcji: 2025-03

Data ważności: 03-2028
  • Odpowiedz
@tjbb: Wystarczy kupować od normalnych sprzedawców, których na allegro pełno. Jest mnóstwo drogerii z aukcjami na allegro i z dobrymi cenami, często są to najpopularniejsze. Poza tym polecam przestać brandzlować się pojęciem "dermokosmetyku" i tym, że może być polecane przez dermatologa albo sprzedawany w aptekach. Nie oznacza to absolutnie nic poza tym, że dermatolog wziął kasę akurat za polecanie tego a nie innego :P
  • Odpowiedz
@tjbb: Jeśli dobrze patrzę to piszesz o tym sprzedawcy? NIP: 7831902565
https://krs-pobierz.pl/medicare-innovations-spolka-z-ograniczona-odpowiedzialnoscia-i0001101762

Opie, chyba trafiłeś na bardzo ciekawy temat... sprawdź kto jest właścicielem i co ma wpisane w PKD. Firma działa od ponad roku.
W sumie od zawsze można sprzedawać samochody, naprawiać a pasją jest sprzedawać buty, ciuchy i kosmetyki, a że są jakie są... :}
Działaj jeśli dostrzegasz znamiona przestępstwa, taki obowiązek
SaXer - @tjbb: Jeśli dobrze patrzę to piszesz o tym sprzedawcy? NIP: 7831902565
https...
  • Odpowiedz
mój znajomy dermatolog bardzo lubi te podrobione kremy, pacjenci po nich walą drzwiami i oknami aby im pryszcze i krosty wyleczył jak najszybciej. a to nie jest tanie...
  • Odpowiedz
Na oficjalnej stronie La Roche Posay na tubce jest napisane 100 ml / 100g, siódemki w trójkącie też nie ma. Ja kupiłem krem na amazonie niby z oficjalnego sklepu La Roche Posay i krem nie jest bezzapachowy. Ma lekki zapach właśnie jakiejś wazeliny czy czegoś takiego. Nie mniej jednak mi pomógł na dłoniach żadnej wysypki nie miałem może akurat mam oryginał. W tych czasach nawet kupując w sklepie człowiek zastanawia się czy
  • Odpowiedz
@tjbb: ja kupiłem na allegro wersję 40ml od firmy MBMpharma i mam napisane 40ml/40g, brak siódemki w ikonie recyklingu i też zapach jakby parafiny. Dodatkowo kupowałem żel oczyszczający La Roche-Posay Effaclar, ale nie mam oryginału do porównania. Generalnie trochę się zawiodłem na tych kosmetykach, bo totalnie nic nie pomogły, a to pewnie podróby
  • Odpowiedz
@tjbb mam identyczny, który przedstawiany jest tu jako podróbka, kupiłam w Super-Pharm dla dziecka na krosty ale śmierdział mi właśnie takim chińskimi gumowymi zabawkami typu gumowe kaczki czy coś w tym stylu...
  • Odpowiedz