Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kaczek93: Albo zaakceptować Mariuszka, albo sie przeprowadzic. Gdyby to bylo Twoje własnościowe, albo byś mógł kupić za dobrą cenę to jest sens zaczynać myśleć co z nim robić.
  • Odpowiedz
@kaczek93 Ja bym mu już dawno w--------ł.

Nagle z naprzeciwka wychodzi sąsiad (taki byczek), łapie tego szczocha za fraki, mówi: „Mariusz, w---------j stąd” i jak szmacianą lalkę rzuca go ze schodów na dół.

Zrób jak sąsiad-byczek ( ͟ل͜)
  • Odpowiedz
  • 0
@Kulfonix: Wiesz, pytanie - jeśli on ma jakieś papiery na to, że jest chory (co raczej sąsiedzi poddają w wątpliwość), to czy jeśli bym mu w--------ł, a on by zadzwonił na policję, to czy ja bym nie miał p--------e.
Sąsiad-byczek go poszarpał, ale oni się znają, więc Mariuszek nawet wrócił chwilę potem do niego, żeby z nim pogadać.
  • Odpowiedz
@kaczek93 To co opisujesz to zakłócanie Twojego miru domowego. Na to też jest paragraf. Nie może być tak że ktoś Ci cały czas naparza w drzwi, niszczy mienie i zatruwa życie swoimi czynami. Ja bym mu z-----l chociaż lepe na łeb za każdym razem, gdy coś odwali, do czasu aż dotrze do tego łba i sie ogarnie ༼ຈل͜ຈ༽
  • Odpowiedz
@kaczek93 Wzywaj policję za każdym razem, gdy dojdzie do takiego incydentu, i najlepiej też idź do dzielnicowego. Chodzi o to, żeby policja miała udokumentowane wszystkie przypadki jego zachowania. Niestety, jeśli on odmówi leczenia, to nikt nie może go do tego zmusić, dopóki nie zacznie bezpośrednio komuś grozić (lub zagrażać samemu sobie). Nagrywaj wszystko.
  • Odpowiedz